"Wygraliśmy, bo tak chciał Messi". Lewandowski chwalony

Piłkarski świat znów rozpływa się w zachwytach nad geniuszem Leo Messiego. Po półfinale Ligi Mistrzów między Barceloną a Bayernem hiszpańska prasa chwali też Roberta Lewandowskiego.

Hiszpańskie media zgodnie wskazują na Messiego jako bohatera środowego półfinału Ligi Mistrzów, w którym FC Barcelona pokonała Bayern Monachium 3-0. Przypominają, że losy pojedynku rozstrzygnęły się w ostatnim kwadransie spotkania.

Reklama

Dziennik "Sport" zwrócił uwagę na intensywne tempo środowego meczu, który, zdaniem reporterów, FC Barcelona mogła wygrać znacznie wyżej. Kataloński dziennik zaznaczył, że arbiter niesłusznie pozbawił gospodarzy dwóch rzutów karnych. Gazeta przypomniała, że wyrównany półfinał rozstrzygnął Messi, który w środę zdobył dwie z trzech bramek.

"Gwiazdor z Rosario błysnął w ostatnim kwadransie pokazując swą maestrię. Wygraliśmy, bo tak chciał Messi, który przesądził o wygranej na Camp Nou" - napisał "Sport".

Pomimo wysokiej zaliczki gazeta nie spodziewa się łatwej przeprawy Barcelony w rewanżowym spotkaniu w Monachium. "Do finału brakuje 90 minut. To dużo, aby zmniejszyć rozmiary porażki z pierwszego meczu" - zauważył dziennik.

Z kolei komentatorzy radia "Cadena Ser" zwrócili uwagę, że pomimo osłabienia kadrowego wynikającego z braku kontuzjowanych skrzydłowych Bayernu Francka Ribery'ego i Arjena Robbena monachijski zespół kilkakrotnie zagroził bramce Marca-Andre Ter Stegena.

"Losy spotkania mógł odmienić Robert Lewandowski. Gdyby w pierwszej połowie meczu czysto trafił w piłkę zagraną przez Thomasa Muellera, przebieg pojedynku byłby zapewne inny" - ocenili dziennikarze stacji radiowej.

Komentatorzy zaznaczyli, że nieskuteczność Bayernu była do przewidzenia w związku z ograniczeniami Lewandowskiego spowodowanymi niedawnym urazem twarzy, a także absencją Ribery'ego i Robbena. Twierdzą, że Pep Guardiola mógł się spodziewać takiego obrotu sprawy przy niedyspozycji trójki swoich snajperów, którzy w tym sezonie zdobyli blisko połowę bramek strzelonych przez Bayern.

Dziennik "Marca" pomimo porażki Bayernu i braku skuteczności Polaka wysoko oceniła środowy występ Lewandowskiego. Lepszą notę otrzymał w zespole Guardioli jedynie Manuel Neuer.

"Lewandowski był w środę samotną wyspą w ataku gości, do której nie udawało się dotrzeć Muellerowi" - napisała "Marca" w tekście zatytułowanym "Messi rozbił mur do Berlina" (w stolicy Niemiec odbędzie się finał LM).

Rewanżowy pojedynek pomiędzy Bayernem a FC Barceloną rozegrany zostanie 12 maja na stadionie Allianz Arena w Monachium.


Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Bayern Monachium | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje