Anglia: Josep Guardiola chwali Joe Harta

Przyjście do Manchesteru City menedżera Pepa Guardioli okazało się dramatyczne w skutkach dla Joe Harta. Jeszcze w 2016 roku nikt chyba nie wyobrażał sobie angielskiej kadry bez tego bramkarza. Obecnie Hart, po wielu zawirowaniach transferowych, o reprezentacji może pomarzyć. Pomóc chce mu jednak sam Guardiola.

Hiszpański menedżer szybko skreślił Harta ze swoich planów. Nie pasował on Guardioli do taktyki, gdyż niezbyt chętnie podchodził do rozgrywania piłki, a tego, również od swoich bramkarzy, wymaga były szkoleniowiec Bayernu Monachium i Barcelony. Hart ma za sobą dwa wypożyczenia, jednak ani w Torino, ani w West Hamie United nie błyszczał i ostatecznie nie znalazł się on w angielskiej kadrze na mundial w Rosji. Obecnie, po powrocie z drużyny „Młotów”, Hart jest trzecim golkiperem „The Citizens” za Edersonem i Claudio Bravo.

Reklama

- Joe jest naszym piłkarzem. Wiem, że sytuacja w jakiej się znalazł nie jest dla niego dobra, ale postaramy się wspólnie znaleźć rozwiązanie - powiedział Guardiola w rozmowie z BBC Sport.

- Bez względu na to, jaką podejmiemy decyzję, nikt nie powinien mieć wątpliwości, że Hart to klasowy bramkarz - dodał Hiszpan.

Jaki będzie finał tej historii? Na razie nie wiadomo. W sparingu Manchesteru City z Borussią Dortmund, Hart rozegrał całą drugą połowę. Niemiecki zespół wygrał 1-0. Jedynego gola strzelił w 28. minucie z rzutu karnego Mario Goetze, który pokonał Bravo.

Dowiedz się więcej na temat: Pep Guardiola | Manchester City | Joe Hart

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje