Anglia w nowym składzie pokazała swoją siłę

Piłkarska reprezentacja Anglii pokazała swoje duże możliwości przed zbliżającymi się eliminacjami mistrzostw świata w 2014 roku - podkreślają media na Wyspach. Anglicy, którzy w grupie el. MŚ zagrają z Polską, w środowy wieczór pokonali Włochów 2:1 (1:1).

Zespół Anglii znacząco różnił się od tego, który wystąpił na boiskach w Polsce i na Ukrainie podczas Euro 2012. Roy Hodgson chciał przede wszystkim przetestować nowych zawodników i dać im możliwość sprawdzenia się w spotkaniu z klasowym rywalem.

Reklama

- Ten mecz był szansą, aby zobaczyć w akcji nowych piłkarzy. Być może, gdyby dziś zagrali ci sami zawodnicy co na Euro 2012, wynik byłby inny - mówił po meczu Hodgson.

Trener pochwalił swój zespół za walkę, mimo iż po 15 minutach Anglicy przegrywali 0:1 po golu Daniele De Rossiego (AS Roma). Bramki Phila Jagielki (Everton) i Jermaina Defoe (Tottenham Hotspur) dały jednak "Trzem Lwom" pierwsze od 1997 roku zwycięstwo nad Włochami.

- To ważna wygrana. Zarówno zupełnie nowi piłkarze jak i ci, którzy wcześniej nie mieli okazji rozegrać całych spotkań, pokazali się z jak najlepszej strony, udowadniając, że warto na nich stawiać - podkreślił trener.

Po raz pierwszy w karierze w kadrze zagrali Ryan Bertrand (Chelsea), Jake Livermore (Tottenham Hotspur) oraz bramkarze John Ruddy (Norwich City) i Jack Butland (Birmingham City).

Anglicy środową wygraną zrewanżowali się za porażkę, której doznali w ostatnim spotkaniu obu tych drużyn w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie w czerwcu 2012 roku. Przegrali wówczas z późniejszymi wicemistrzami Europy w ćwierćfinale 2:4 w rzutach karnych.

Reprezentacja Polski zmierzy się z Anglią 16 października w Warszawie na Stadionie Narodowym.

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Anglii | Anglia | Roy Hodgson | Jermain Defoe

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje