Apel Fundacji Sportowcy Dzieciom. "Milczymy, gdy za miłość do sportu giną dzieci"

Dokładnie rok temu media poinformowały, że islamiści z ISIS zamordowali w irackim Mosulu trzynastu nastolatków. Czym zawinili? Oglądali w telewizji mecz piłkarski.

Spotkanie rozgrywane było w ramach Pucharu Azji. W australijskim Brisbane grała Jordania z Irakiem. Dzieci kibicowały Irakowi. Po bramce zdobytej w końcówce spotkania wygrał Irak 1-0. Chłopcy świętowali zwycięstwo swojej drużyny. Radość ściągnęła na nich gniew radykalnych muzułmanów i karę śmierci przez rozstrzelanie. Rodzicom nie pozwolono zbliżać się do ciał swoich dzieci. Zostały wystawione na widok publiczny.

Reklama

- Dzieci zostały zamordowane, bo kochały sport. Kochały piłkę nożną i wartości jakie ze sobą niesie: uczciwość, sprawiedliwość, honor, kulturę, gościnność, szacunek - wymienia Dariusz Mróz z Fundacji Sportowcy Dzieciom. - Zostały zamordowane dlatego, że piłka nożna daje wszystkim równe szanse. Dla nas są prawdziwymi bohaterami. Nigdy o nich nie zapomnimy.

Fundacja Sportowcy Dzieciom podkreśla, że na sporcie i piłce nożnej - jako najpopularniejszej dyscyplinie sportu na świecie - spoczywa szczególna odpowiedzialność. - Etos sportu i piłkarstwa to także współodpowiedzialność za innych oraz wzmacnianie zdrowych i czystych relacji na całym świecie. Z ubolewaniem stwierdzamy, że choć minął rok od zamordowania tych chłopców, do dzisiaj nie znaleźliśmy w mediach słowa ze strony władz piłkarskich lub piłkarzy potępiających takie bestialstwo - zauważa Dariusz Mróz.

Fundacja zwraca także uwagę na różnice w echach przekazów medialnych dotyczących działań islamistów. - Gdy zniszczą jakąś pamiątkę dziejową natychmiast zabierają głos fachowcy, przypominają historię zabytków, załamują ręce. Natomiast gdy za miłość do sportu mordowane są dzieci lub gdy ISIS ogłasza karę batów za oglądanie Grand Derbi w mediach panuje cisza. Głosu nie zabiera prezes klubu, przedstawiciel związku ani sportowy idol tych najmłodszych. Nie zgadzamy się na taką rzeczywistość - mówi Dariusz Mróz.

Nie bądźmy obojętni

Fundacja Sportowcy Dzieciom apeluje do działaczy, sportowców i przedstawicieli mediów. – Liczymy na wasze stanowisko w podobnych sprawach. Miliony dzieci i młodzieży na całym świecie właśnie wtedy oczekuje od was kilku słów wsparcia. Oni wszyscy kochają sport, kochają was i chcą wiedzieć, że jesteście z nimi. Zwłaszcza w takich momentach – mówi Mróz.

Fundacja Sportowcy Dzieciom stoi na stanowisku, iż sport powinien być stałym i zasadniczym elementem każdego programu integracji i pomocy. - Wartości i normy jakie niesie sport najlepiej uczą, wychowują i integrują. Postawy zawodników, trenerów, sędziów przenoszone są poza obiekty sportowe i wpływają na kulturę i ludzkie zachowanie na całym świecie. Poza wszelaką pomocą humanitarną piłką lubi koszulką klubową winno być obdarowane każde dziecko, które wydostało się z terenów zajętych przez ISIS. Wiem, że wspólnie jesteśmy w stanie to zrobić - nie ma wątpliwości Dariusz Mróz.

Dowiedz się więcej na temat: fundacja Sportowcy Dzieciom

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje