Boniek: Winnych ukarać już teraz

Zbigniew Boniek, były wybitny piłkarz, dziś współwłaściciel Widzewa Łódź, wie, jak oczyścić polską ligę z ustawianych meczów.

"Zibi" jest zwolennikiem natychmiastowego (jeszcze przed rozpoczęciem rundy wiosennej) ukarania drużyn I i II ligi za udział ich działaczy w aferze korupcyjnej. "Są już konkretne dowody na to, że niektóre mecze w I i II lidze były reżyserowane poza boiskiem. Protokoły z przesłuchań i własne przemyślenia mają członkowie Wydziału Dyscypliny PZPN. Na dodatek dwaj przedstawiciele tego wydziału pozostają w stałym kontakcie z wrocławską prokuraturą" - podkreślił Boniek, cytowany przez "Fakt".

Reklama

"Skoro tak, to trzeba ukarać skorumpowane kluby już podczas przerwy zimowej! A jeżeli sankcją dla drużyny X miałaby być degradacja do niższej ligi, to niech X przez pół roku w ogóle nie bierze udziału w rozgrywkach. Rozmawiałem o tym z różnymi ludźmi w kuluarach niedzielnego zjazdu PZPN. "Obawiamy się odwołań do drugiej i trzeciej instancji sądu. A możemy tam przegrać i wtedy będziemy zmuszeni wypłacić ukaranym klubom wysokie odszkodowania" - usłyszałem od jednego z działaczy PZPN" - dodał.

Według Bońka w tej sytuacji należy postąpić tak, jak to się stało w Serie A. "Bierzmy przykład z Włochów. Ukarali kluby, degradując Juventus do II ligi. A przecież nikt u nich nie został aresztowany. Wprowadzili do związku kuratora, zdobyli mistrzostwo świata... Rozgrywki ligowe Serie A i Serie B toczą się dalej. I nie zdarzyło się, by działacze któregokolwiek z ukaranych klubów zaskarżyli decyzję federacji piłkarskiej do sądu! Ale po co daleko szukać. Przecież działacze ukaranej przed 14 laty Legii Warszawa też nie próbowali odzyskać w sądzie tytułu mistrza Polski" - podsumował "Zibi".

Dowiedz się więcej na temat: PZPN | Zbigniew Boniek | Boniek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje