Cracovia złoży protest?

Zarząd Cracovii zastanawiana się, czy nie skierować oficjalnego protestu do PZPN w związku z błędnymi decyzjami arbitra Gilewskiego z Radomia podczas meczu w Szczecinie między Pogonią a Cracovią.

"Portowcy" wygrali spotkanie 3:0, jednak ogromny wpływ na taki rezultat miały decyzje, po których arbiter najpierw pokazał czerwoną kartkę Tomaszowi Wackowi, a niespełna minutę później podyktował rzut karny za wątpliwy faul Olszewskiego na Moskalewiczu. Piłkarze Pogoni, wykorzystując przewagę jednego zawodnika, strzelili podopiecznym Wojciecha Stawowego trzy bramki.

Reklama

Dowodem, który zarząd Cracovii przedstawi w PZPN mają być taśmy wideo, na których widać, że Wackowi nie należała się czerwona kartka, oraz że nie było faulu Olszewskiego na Moskalewiczu.

Dowiedz się więcej na temat: PZPN | Cracovia | akcja protestacyjna

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje