Cristiano Ronaldo: Nie mam obsesji na punkcie Złotej Piłki

Cristiano Ronaldo podkreślił, że nie zaprząta sobie głowy plebiscytem na najlepszego piłkarza 2013 roku, choć ostatni tydzień w wykonaniu gwiazdy Realu Madryt i reprezentacji Portugalii był imponujący.

We wtorek Cristiano Ronaldo ustrzelił piątego w tym sezonie hat-tricka. Snajper Realu strzelił Szwedom trzy gole w rewanżowym meczu barażowym o awans na MŚ w Brazylii. Portugalia w dwumeczu wygrała 4-2, a wszystkie bramki były dziełem 28-letniego zawodnika.

Ronaldo, obok Lionela Messiego i Francka Ribery'ego, jest głównym faworytem do zdobycia Złotej Piłki FIFA. "Nie myślę o tym zbyt dużo. W dalszym ciągu nie wiem, czy wybiorę się na ceremonię. Nie wszytko zależy tylko ode mnie. Nie mam obsesji na punkcie Złotej Piłki" - powiedział Ronaldo.

Niedawno pojawiła się informacja, że Cristiano Ronaldo zamierza zbojkotować galę, podczas której wręczana jest Złota Piłka FIFA. Ma to związek z wypowiedziami szefa FIFA Josepha Blattera na temat Portugalczyka. Szwajcar podczas debaty na Uniwersytecie Oksfordzkim, powiedział, że Cristiano Ronaldo chyba zbyt dużo czasu i pieniędzy poświęca na fryzjera, a na boisku zachowuje się nieraz jak komediant. Przyznał też, że bardziej ceni Argentyńczyka Lionela Messiego z Barcelony. Blatter później przeprosił Ronalda, ale niesmak pozostał.

FIFA "podpadła" również dlatego, że prezentując osiągnięcia Cristiana Ronalda, jednego z 23 nominowanych do nagrody, zaznaczyła, że zdobył mniej goli w poprzednim sezonie niż Messi. Argentyńczyka czy trzeciego z wielkich faworytów Ribery'ego nie porównywano w żaden sposób z innymi zawodnikami.

Reklama

Ronaldo otrzymał Złotą Piłkę w 2008 roku po wygraniu Ligi Mistrzów z Manchesterem United.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama