Ernesto Valverde: Wygranie Copa del Rey to nasz obowiązek

Jest praktycznie pewnie, że ekipa z Camp Nou zdobędzie mistrzostwo Hiszpanii. Teraz ma szansę na jeszcze jeden sukces w tym sezonie. FC Barcelona w sobotę powalczy o prestiżowy Puchar Króla. Rywalem ekipy prowadzonej przez Ernesto Valverde będzie Sevilla.

Katalończycy w tym miesiącu sensacyjnie odpadli w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Z AS Roma wygrali u siebie 4-1, by na wyjeździe przegrać 0-3. Teraz jest dobry moment na poprawienie sobie humorów.

Reklama

- Zwycięstwo w Copa del Rey będzie dla nas dobrą okazją, aby zostawić za sobą niepowodzenie w Lidze Mistrzów. Wygranie w sobotę to nasz obowiązek. To jest tak samo ważne osiągnięcie jak inne. Presja jest taka sama jak przy okazji innych finałów. Wiadomo jednak, że jeszcze nie zdobyliśmy tego trofeum. Może jesteśmy faworytem, ale na pewno nie będzie łatwo. W Lidze Mistrzów także byliśmy w takiej sytuacji, ale nie udało nam się awansować. Nie szukam usprawiedliwień. Mieliśmy wiele trudnych meczów, ale nie można mówić, że odpadliśmy z walki o Puchar Europy przez zmęczenie. Nie przeszliśmy dalej z innych powodów - stwierdził Valverde.

- Wynik 2-2 z Sevillą w poprzednim miesiącu to dla nas ostrzeżenie przed tym, co może się zdarzyć w sobotę. Rywale mają w składzie dobrych zawodników, którzy mogą z nami wygrać. W tamtym starciu przeszliśmy naprawdę dużo i to przeciwnicy byli bliżej zwycięstwa – dodawał szkoleniowiec Dumy Katalonii.

W ostatnich sześciu spotkaniach obu zespołów Sevilla ani razu nie była w stanie zwyciężyć. Pięciokrotnie przegrała i ostatnio zremisowała.

Finał odbędzie się o godz. 21.30 na stadionie Wanda Metropolitano w Madrycie.

Dowiedz się więcej na temat: Ernesto Valverde | FC Barcelona | FC Sevilla

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje