FC Barcelona. Arthur Henrique Ramos: Nie wyjdę tylnymi drzwiami

Jeden z najbardziej obiecujących piłkarzy młodego pokolenia Arthur Henrique Ramos de Oliveira Melo, znany jako Arthur, obiecał, że nie opuści Gremio tylnymi drzwiami. Ostatnio pomocnik dał się sfotografować w koszulce Barcelony, która jest zainteresowana Brazylijczykiem.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

W piątek pojawiły zdjęcia Arthura w koszulce katalońskiego zespołu w towarzystwie Andre Cury’ego, agenta Barcelony w Ameryce Południowej.

Taka sytuacja zdenerwowała zwycięzcę Copa Libertadores. Teraz 21-latek przeprosił fanów Gremio za pomocą mediów społecznościowych, także dlatego, że nie będzie mógł wystąpić w Klubowych Mistrzostwach Świata.

- Niestety z powodu kontuzji nie znajdę się na boisku w trakcie Klubowych Mistrzostw Świata - przyznał.

- Możecie być pewni, że moje serce i cała pozytywna energia będzie przy rodzinie, czyli naszej drużynie. Wielkim szacunkiem darzę klub, który pomaga mi każdego dnia, od początku, gdy tu jestem, od 14. roku życia - dodał Arthur.

- Nigdy nie opuszczę klubu tylnymi drzwiami. To jest mój dom - zapowiedział efektowny pomocnik.

Dopiero co Gremio sięgnęło po Copa Libertadores po 22 latach przerwy. A ledwie tydzień później pojawiła się informacja o możliwym odejściu Arthura z drużyny.

Władze brazylijskiego klubu zapowiedziały, że po zdjęciach w trykocie Blaugrany złożą doniesienie do FIFA.

ŁF

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje