Ibrahimović w niesamowity sposób przywitał się z Los Angeles

Od dawna wiadomo, że szwedzki napastnik jest jedną z najbardziej nietuzinkowych postaci sportu na świecie. Teraz Zlatan Ibrahimović ponownie zaskoczył. 36-latek ogłosił transfer do Los Angeles Galaxy na okładce dziennika LA Times. Zatrudnienie zawodnika potwierdził także na oficjalnej stronie internetowej klub z Miasta Aniołów.

W czwartek poinformowano, że „Ibra” doszedł do porozumienia z władzami Manchesteru United i rozwiązał kontrakt z klubem. W ostatnim czasie Szwed miał problem z powrotem do zdrowia. W kwietniu zeszłego roku zerwał więzadło w kolanie.

Reklama

- Po pobycie w Europie, gdzie grając w najlepszych zespołach z najlepszymi zawodnikami świata zdobyłem 33 trofea, chciałem przenieść się do Stanów Zjednoczonych. To tam chcę kontynuować karierę. Chciałbym, aby ludzie cieszyli się moją grą. Chcę zwycięstw i właśnie dlatego wybrałem Galaxy. W tym zespole mogę zdobywać kolejne tytuły – powiedział Ibrahimović w LA Times.

Piłkarz pokazał się w koszulce Galaxy na pierwszej stronie gazety. Wykupił także zajmująca całą stronę reklamę z tekstem: „Drogie Los Angeles, nie ma za co.”

- Jego przejście wiele nam da. Wiadomo, że on trafi do zespołu, aby zwyciężać. Tu nie chodzi o pieniądze. Los Angeles to miejsc dla gwiazd, a on będzie świecił tutaj w wyjątkowo – powiedział Dan Beckerman, prezydent AEG, a więc jednego ze sponsorów klubu.

Ibrahimović w 116 spotkaniach w reprezentacji Szwecji zdobył 62 bramki. W nowym zespole ma zarobić tylko trzy miliony dolarów w ciągu dwóch sezonów. To będzie dramatyczna obniżka w stosunku do tego, co otrzymywał ostatnio w Anglii.

- Jestem gotowy do gry. Jestem tutaj, aby właśnie to robić. Nic innego. W tym jestem dobry. Cała sytuacja jest dla mnie ekscytująca – dodał doświadczony zawodnik.

Rozgrywki ligi MLS bezpośrednio pokazuje Eurosport.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje