Julen Lopetegui już po pierwszym dniu pracy w Realu Madryt

Julen Lopetegui miał być teraz w Rosji i prowadzić reprezentację Hiszpanii w mistrzostwach świata. Szkoleniowiec przyjął jednak ofertę Realu Madryt, co spowodowało natychmiastowe zwolnienie z posady selekcjonera Hiszpanów. Na wakacje się jednak nie wybrał. Bask już zaczął pracę w Valdebebas, ośrodku treningowym Królewskich.

Lopetegui podpisał w maju nowy kontrakt z hiszpańską federacją do 2020 r. Umowa oczywiście jest już nieważna, bowiem Bask został wyrzucony przez szefów hiszpańskiej piłki na ostatniej prostej przed pierwszym meczem Hiszpanów w mundialu. Zastąpił go Fernando Hierro, który wcześniej był dyrektorem sportowym kadry. Lopetegui skusił się na ofertę prezydenta Realu Madryt Florentino Pereza i przypłacił za to szansą przygody w Rosji.

Reklama

Nowy trener Realu nie został w Rosji, nie pojechał również na wakacje w inne miejsce. Już w poniedziałek zjawił się w Valdebebas, ośrodku treningowym Realu Madryt - poinformował dziennik "As". Lopetegui nie był sam, towarzyszyli mu asystenci Pablo Sanz i Oscar Caro. Pierwszym obowiązkiem nowego trenera Realu ma być dopilnowanie sprowadzenia na Bernabeu nowego bramkarza. Madrytczycy są ponoć bardzo blisko sprowadzenia Allisona Beckera z Romy.

Real Madryt przedłużył kontrakt z Raulem de Tomasem, który w minionym sezonie strzelił aż 24 gole na wypożyczeniu w Rayo Vallecano. Za tytuł wicekróla strzelców Primera Division otrzymał umowę aż do 2023 r.

Skb

Dowiedz się więcej na temat: Julen Lopetegui | Real Madryt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje