Kamil Grosicki wróci do ligi tureckiej?

Okienko transferowe zamknie się już niebawem, tymczasem Kamil Grosicki wciąż nie znalazł sobie nowego klubu. Tureckie media donoszą, że do gry o podpis Polaka włączył się Bursaspor.

Nawet trener Hull City przyznał, że klub liczy na transfer Grosickiego, gdyż piłkarz inkasuje jedną z największych pensji w zespole. Ograniczenie wydatków wpłynęłoby korzystnie na możliwe działania Hull na rynku transferowym.

Reklama

Portal Burasporum.com, zbliżony do tureckiego klubu Bursaspor, sugeruje, że "Grosik" miałby wrócić do ligi tureckiej. Bursaspor ma być zdeterminowany do pozyskania albo polskiego skrzydłowego, albo Firmina Mubele z FC Toulouse. Według medialnych informacji w grę wchodzi roczne wypożyczenie z opcją wykupu.

Grosicki grał już w Turcji w latach 2011-14, gdy był zawodnikiem Sivassporu. Stamtąd przeniósł się do francuskiego Stade Rennes, gdzie grał zanim trafił do Anglii.

"Grosik" w Turcji, podobnie jak w innych klubach, miewał lepsze i gorsze momenty. W ciągu nieco ponad trzech lat rozegrał 104 spotkania dla Sivassporu, w których strzelił 16 bramek i zaliczył 26 asyst.

Po dwóch kolejkach ligi tureckiej Bursaspor ma na koncie tylko jeden punkt.

WG

Liga turecka: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje