Koszmar Naniego w pierwszym meczu po powrocie z Man Utd do Sportingu

Portugalski piłkarz Nani fatalnie wypadł w pierwszym meczu po powrocie do Sportingu Lizbona. Pomocnik wypożyczony z Manchesteru United zmarnował karnego, dostał żółtą kartkę i został zmieniony w 77. minucie.

Liga Sagres - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Nie tak Nani wyobrażał sobie pierwszy po siedmioletniej przerwie mecz w barwach Sportingu. Wychowanek "Lwów" w 2007 roku odszedł do Manchesteru United za 25 mln euro. Teraz wrócił na zasadzie wypożyczenia, a fani przywitali go po królewsku.

Pierwszy ligowy mecz na Estádio José Alvalade z FC Arouca (1-0) był dla Naniego jednak kompletnym rozczarowaniem.

Już w 31. minucie został ukarany żółtą kartką. W 63. minucie bramkarz gości Mauro Goicoechea obronił jego strzał z rzutu karnego, a 13 minut przed końcem trener zdjął go z boiska.

Zastąpił go Junya Tanaka i właśnie Japończyk odegrał kluczową rolę w akcji, po której inny rezerwowy - Carlos Mane strzelił zwycięskiego gola w 3. minucie doliczonego czasu gry.

Dowiedz się więcej na temat: Nani | Liga Sagres | sporting lizbona

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje