Królewskie przyjęcie Rafaela

Rafael van der Vaart został już oficjalnie piłkarzem Realu Madryt. Holenderski pomocnik przeszedł do "Królewskich" z HSV Hamburg. Sumę transferu ocenia się na 13 milionów euro. Wygląda na to, że w ten sposób Real zrezygnował z zabiegów o Cristiano Ronaldo.

Van der Vaart, którego matka jest Hiszpanką, z madryckim klubem związał się na pięć lat. - To było marzenie całej mojej rodziny, aby grać w Hiszpanii - przyznał zawodnik, dodając: - Chcę wywalczyć z Realem jak najwięcej trofeów.

Reklama

Wcześniej zawodnik przeszedł testy medyczne, został oprowadzony po stadionie w towarzystwie prezesa klubu Ramona Calderona i legendy "Królewskich", Alfredo Di Stefano. Towarzyszyła mu rodzina.

Van der Vaart jest już piątym Holendrem - obok Ruuda van Nistelrooy, Arjena Robbena, Wesley'a Sneijdera i Roystona Drenthe - który znajduje się w kadrze mistrzów Hiszpanii.

- Rafael jest naszym pierwszym wzmocnieniem i prawdopodobnie jedynym - powiedział prezes Realu, Ramon Calderon, który już chyba przestaje wierzyć w sprowadzenie na Santiago Bernabeu Cristiano Ronaldo z Manchesteru United.

Dowiedz się więcej na temat: Cristiano Ronaldo | Rafael van der Vaart

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje