Liga Europejska. Klęska Barcy w Rzymie ułatwi życie... Wengerowi

W rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Europy z CSKA Moskwa Arsenal zagra w najmocniejszym składzie i maksymalnie skoncentrowany – powiedział menedżer "Kanonierów" Arsene Wenger. Relacja z czwartkowego spotkania w Moskwie rozpocznie się w Eurosporcie 1 po zakończeniu rywalizacji Sportingu CP z Atletico Madryt z godziny 21:05.

Na Emirates Stadium ekipa z północnego Londynu wygrała 4-1, czyli dokładnie w takich rozmiarach, jak Barcelona w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów z AS Roma. Życie pokazało, że taką przewagę można jednak roztrwonić. W rozmowach z piłkarzami francuski menedżer powoływał się właśnie na tamten dwumecz, nakazując potraktowanie go jako ostrzeżenie.

Reklama

- Najlepszym sposobem utrzymania przewagi jest walka o zwycięstwo. Dlatego też wystawimy możliwie najmocniejszy skład, który wybiegnie na boisko z odpowiednio pozytywnym nastawieniem – podkreślił Wenger. – Sądzę, że jesteśmy w sytuacji, w której nie ma raczej ryzyka, że popadniemy w samozadowolenie. Wtorkowa noc w Rzymie może być dla nas dobrym ostrzeżeniem i nie pozwoli nam na grę z głową w chmurach. Tak, mamy wielką robotę do wykonania, ale jesteśmy w dobrej sytuacji i kluczowe będzie dla nas to, jak podejdziemy do tego meczu – zaznaczył szkoleniowiec.

Awans Arsenalu oznaczałby pierwszy półfinał europejskich pucharów dla angielskiego klubu od sezonu 2008/2009.

W niedzielę zespół Wengera zagra w Premier League z Newcastle United.

PCE

Zobacz wyniki Ligi Europejskiej

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje