Łukasz Teodorczyk nie zwalnia tempa. Kolejny gol!

Łukasz Teodorczyk daje selekcjonerowi ogromne powody do bólu głowy. W kolejnym meczu trafił do siatki! Jego Anderlecht przegrał jednak z przedostatnim zespołem ligi belgijskiej Waasland Beveren 1-2.

Ekstraklasa Belgii - sprawdź wynik, terminarz, tabelę

Przy takiej dyspozycji brak powołania dla Łukasza Teodorczyka na mecz z Rumunią byłby ogromną sensacją. Od czasu ostatniego zgrupowania reprezentacji Polski napastnik jest nie do zatrzymania. W każdym spotkaniu, w którym wystąpił, strzelał gole!

Reklama

Teraz trener Adam Nawałka będzie miał ogromny ból głowy. Teodorczyk to bowiem piłkarz, który uczestniczył w słynnej już "aferze alkoholowej", którą nagłośnił "Przegląd Sportowy". Według informacji gazety napastnik był jednym z tych, którzy imprezowali dzień przed meczem.

Być może Nawałka wyciągnie konsekwencje i nie powoła snajpera Anderlechtu, ale sam piłkarz nie chce dać powodu selekcjonerowi do takiego zagrania. Strzela w każdym meczu, a trafił do siatki także w niedzielnym spotkaniu z Waasland-Beveren.

Co ciekawe, od drugiej minuty drużyna Polaka grała z przewagą jednego zawodnika, ale przegrała 1-2. I to z przedostatnim zespołem w tabeli! Gol Teodorczyka tym razem na niewiele się przydał.

Teodorczyk w 10. minucie dostał znakomite prostopadłe podanie, wpadł w pole karne i nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. To już jego dziewiąty gol w 12. meczu ligowym tego sezonu. Napastnik ma też na koncie dwie asysty. Łącznie, licząc wszystkie rozgrywki, Teodorczyk strzelił już 13 goli. W tym sezonie nie trafił jedynie w meczach reprezentacji Polski.

Waasland-Beveren - Anderlecht -> zobacz raport

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Teodorczyk

Reklama

Reklama

Reklama