Oszałamiający kontrakt Beckhama

32-letni David Robert Joseph Beckham dobrze wiedział co dzieje się w Realu Madryt. W ciągu ostatnich siedmiu miesięcy klub wydał na młodych piłkarzy (Gago - 20 lat, Marcelo - 18 lat, Higuain - 19 lat) ponad 130 milionów dolarów.

Głośno także o ponad 50-milionowej ofercie za Cristiano Ronaldo, więc Becks doszedł do wniosku, że lepiej zarabiać miliony w Major League Soccer grając w od sierpnia tego roku Los Angeles Galaxy, niż 11, 3 mln siedząc na ławce w Realu. Te miliony w Stanach będą szybciej płynąć z przedsięwzięć reklamowych i układów ze sponsorami niż biegania po boiskach Chicago, Nowego Jorku czy Dallas, ale kasa na pewno będzie się zgadzać, bo ogólna wartość kontraktu ma przekraczać 250 milionów dolarów! Szczęśliwa będzie też małżonka Victoria, już nigdzie nie ma bliżej do Hollywood niż z Los Angeles?

Reklama

Victoria Beckham już od kilku tygodni oglądała domy w Malibu, więc oświadczenie Beckhama, że odchodzi z Realu nie mogło nikogo specjalnie zaszokować. Szczególnie, że najpierw podczas negocjowania nowego, dwuletniego kontraktu z Realem, klub najpierw wstępnie zgodził się dać Beckhamowi kilka tygodni na przemyślenie swojej decyzji by później przekazać rozgrywającemu informację, że "oczekuje odpowiedzi w ciągu następnych 48 godzin".

Beckham w Los Angeles Galaxy: argument warty 36 mln dolarów?

Występowanie w koszulce LA Galaxy ma sens finansowy nawet dla kogoś, kogo wartość została oceniona ostatnio na ponad 130 milionów dolarów, bo od dawna było wiadomo, że wielu znaczącym w Stanach sponsorom bardzo zależało na ściągnięciu do USA byłego kapitana reprezentacji Anglii. Będzie musiało minąć sporo czasu, zanim przekonamy się na ile prawdziwe były informacji o zaoferowaniu Becksowi jednorazowego bonusu wartości 36 mln dolarów od sponsorujących Major League Soccer firm Adidas oraz AEG, ale przewidywana ogólna wartość kontraktu przekraczająca ćwierć MILIARDA dolarów może przysporzyć zawrotu głowy.

Przy układzie Adidas -AEG, Major League Soccer byłaby tak wdzięczna Adidasowi, który jest podobno głównym motorem finansowym transferu, że zrobiłaby firmę głównym sponsorem jedenastki z Kalifornii. Nie bez znaczenia był także fakt, iż drużyna Galaxy jest częścią sportowo-medialnego giganta AEG, którego własnością są kluby MLS jak Galaxy, Washington DC United, Chicago Fire czy Houston Dynamo, ale także Los Angeles Kings z National Hockey League, czy tak znane obiekty jak Staples Center, gdzie rozgrywają swoje mecze ligowe Los Angeles Lakers oraz Los Angeles Clippers. Jeśli dodamy do tego rozrywkową część działalności AEG, drugiej największej na świecie firmy pod względem promocji koncertów (ponad 700 mln dolarów ze sprzedanych biletów) i związki promocyjne z takimi artystami jak Christina Aguilera, Kanye West, Nickelback czy Justin Timberlake, to łatwo wyobrazić sobie, że dawna Posh Spice na pewno namawiała męża na przenosiny do Los Angeles.

Po Pele, Franzu Beckenbauerze oraz Johanie Cruyffie, którzy grali w końcu lat 70. i na początku lat 80. w dawno nie istniejącej North American Soccer League, przejście Beckhama do LA Galaxy jest największym transferem jaki udało się przeprowadzić szefom MLS. Czy jego przyjście zmieni obraz ligi, dopiero się przekonamy.

Przemek Garczarczyk

Dowiedz się więcej na temat: klub | major league soccer | beckham | Los Angeles

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje