P. League: Arsenal rozbił Leeds. City wygrywa!

Arsenal Londyn wciąż jest najlepiej grającą drużyną na wyjeździe w angielskiej Premier League. Kanonierzy w spotkaniu 11. kolejki rozgromili na Elland Road Leeds United 4:1 i jeszcze nie przegrali meczu w tym sezonie, występując w roli gościa.

Drużynę Leeds "napoczął" już w 8. minucie Thierry Henry, który skutecznie zakończył kontratak, po podaniu Ahley Cole'a. Gospodarze rzucili się natychmiast do odrabiania strat, ale Arsenal znów ich skarcił bramkowym kontratakiem, a do siatki tym razem trafił Robert Pires. W 33. minucie "Kanonierzy" wyprowadzili kolejną zabójczą "kontrę". Najpierw na bramkę strzelił Dennis Bergkamp, a odbitą od słupka piłkę do bramki skierował Henry. Pięć minut po przerwie czwartą bramkę dla gości z Londynu strzelił Gilberto Silva. Honorowe trafienie dla młodych piłkarzy Leeds zdobył Alan Smith.

Reklama

Arsenal zachował pozycję lidera Premier League, ale nie zdołał uciec goniącym go rywalom. Druga w tabeli Chelsea Londyn pokonała na wyjeździe Everton (gol Mutu), a Manchester United pokonał na Old Trafford Portsmouth 3:0.

"Czerwone Diałby" zdobyły prowadzenie w 37. minucie po strzale Forlana z 14 metrów i do 80. minuty nic ciekawego na boisku się nie działo. W końcówce Sir Alex Ferguson wprowadził na plac gry Cristiano Ronaldo oraz Roya Keane'a i obaj wpisali się na listę strzelców.

Swoje spotkanie wygrał rywal Groclinu Grodzisk Wielkopolski w Pucharze UEFA, czyli Manchester City. "The Blues" pokonali Southampton 2:0. Bramki dla podopiecznych Kevina Keegana strzelili wracający do formy Robbie Fowler i Paulo Wanchope.

Zobacz wyniki 11. kolejki Premier League oraz tabelę.

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | united | henry | Londyn | Premier League | Leeds United | city | leeds

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje