Pierwsza bitwa dla MU!

Manchester United pokonał Arsenal Londyn 1:0 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów. Gospodarze odnieśli zasłużone zwycięstwo, gdyż przez cały mecz dyktowali warunki gry. "Kanonierów" przed wyższą porażką uchronił znakomicie interweniujący Manuel Almunia.

ZOBACZ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO Z MECZU MANCHESTER UNITED - ARSENAL

Reklama

Od pierwszych minut widać było, że jest to inny mecz niż we wtorek w Barcelonie. Gospodarze rzucili się do ataku, jak szaleni. Już 3. minucie byli bliscy zdobycia gola. Po strzale Wayne Rooney, Almunia końcami palców wybił - zmierzającą do bramki - piłkę. W 17. minucie Almunia dokonał cudu broniąc strzał Carlosa Teveza z trzech metrów po podaniu od Johna O'Shea. Po chwili było już jednak 1:0 dla MU. O'Shea dopadł bezpańskiej piłki w polu karnym i strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Hiszpanowi na skuteczną interwencję.

W 27. min pierwszą groźną akcję przeprowadzili "Kanonierzy". Cesc Fabregas strzelił z 20 metrów, lecz Edvin van der Sar nie dał się zaskoczyć. A za moment Ronaldo złapał się za głowę, po tym, jak Aluminia sparował jego strzał z kilku metrów, po dośrodkowaniu Teveza. Gdyby nie znakomite interwencje bramkarza gości, mogło już być 3:0 dla MU.

W końcówce pierwszej połowy gospodarze nieco spuścili z tonu i coraz częściej atakował Arsenal. W 45. minucie efektownym zwodem popisał się Theo Walcott. Anglik za szybko, jednak podał do Emmanuela Adebayora i zaprzepaścił tym szansę na zdobycie wyrównującego gola.

W 69. minucie klasą błysnął Ronaldo. Portugalczyk zdecydował się na strzał z około 25 metrów i piłka z impetem trafiła w poprzeczkę. Potem Arsenal uratował Mikael Silvestre, który w ostatniej chwili wbił piłkę na rzut rożny. A tuż za nim czaił się gotowy do strzału Dymitar Berbatow. W 77. minucie piłkę do bramki skierował Ryan Giggs, który rozgrywał 800. mecz w barwach Manchesteru. Radość Walijczyka nie trwała jednak długo, gdyż arbiter odgwizdał spalonego. Chyba niesłusznie.

Gospodarze kończyli mecz średnio zadowoleni. Na własnym boisku wywalczyli minimalną zaliczkę. Z przebiegu gry zasłużyli na więcej.

Manchester United - Arsenal Londyn 1:0 (1:0)

Bramki: 1:0 O'Shea (17)

Manchester United: Edwin van der Sar - John O'Shea, Rio Ferdinand (88. Jonny Evans), Nemanja Vidic, Patrice Evra - Darren Fletcher, Michael Carrick, Anderson (67. Ryan Giggs); Cristiano Ronaldo,

Carlos Tevez (67. Dimitar Berbatow), Wayne Rooney.

Arsenal: Manuel Almunia - Bacary Sagna, Kolo Toure, Mikael Silvestre, Kieran Gibbs - Abou Diaby, Alex Song - Theo Walcott (71. Nicklas Bendtner), Cesc Fabregas, Samir Nasri - Emmanuel Adebayor

(83. Eduardo da Silva).

Sędziował: Claus Bo Larsen (Dania). Żółta kartka: Tevez. Widzów: 74 500.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje