Piłkarz Roku FIFA. Ronaldo i Messi krytykowani za absencję na gali

Ronaldo i Messi nie potrafią przegrywać? A może już znudziły się im doroczne gale, na których zawsze sięgali po główne trofea? Na Portugalczyka i Argentyńczyka spadła fala krytyki w związku z absencją na poniedziałkowej gali FIFA w Londynie.

Piłkarzem roku, a właściwie poprzedniego sezonu ogłoszono Lukę Modricia. Chorwat po raz trzeci z rzędu triumfował w Lidze Mistrzów z Realem Madryt, a z reprezentacją Chorwacji wywalczył wicemistrzostwo świata.

Reklama

Ronaldo i Messi tym razem musieli obejść się smakiem. Załapali się jedynie do jedenastki sezonu. To za mało, by przybyć na galę do Londynu?

Gwiazdorzy Juventusu i Barcelony nie uniknęli słów krytyki w związku ze zlekceważeniem świata futbolu w brytyjskiej stolicy.

- Ich absencja to brak szacunku dla piłkarzy, dla FIFA, dla świata futbolu - powiedział TVE włoski szkoleniowiec Fabio Capello, cytowany przez Goal.com.

- Możliwe, że za dużo już wygrali, a nie lubią przegrywać. W życiu musisz właściwie się zachowywać, gdy wygrywasz i gry przegrywasz - podkreślił Capello.

W podobnym tonie wypowiedział się były znakomity chorwacki piłkarz Davor Szuker. - Musisz być dżentelmenem, kiedy wygrywasz, ale także kiedy przegrywasz - zaznaczył.

- Szkoda, że tak się dzieje, podobnie było w przypadku Ronalda na gali UEFA - powiedział były urugwajski snajper Diego Forlan. - Messi uczestniczył w zeszłym roku w gali FIFA i nie wygrał - stwierdził.

- To jest wydarzenie dla każdego piłkarza i to ważne, żeby tu być. Nieważne, kto wygrywa - podkreślił Urugwajczyk.

WS

Dowiedz się więcej na temat: Cristiano Ronaldo | Lionel Messi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje