Prezes PZPN był na ... dziewczynkach

- No, wystarczy tego gadania. Teraz jadę ...na dziewczynki - stwierdził po krótkiej rozmowie z dziennikarzem "Przeglądu Sportowego" prezes PZPN Michał Listkiewicz. - Od razu wyjaśniam, że one mają po 10 lat i grają w piłkę. Przyjechały razem z nami, jako triumfatorki turnieju Marka Wielgusa.

Sternik Polskiego futbolu dobrze kibicował młodym piłkarkom, gdyż wygrały one swój mecz z Węgierkami.

Reklama

Listkiewicz ma również dobre przeczucia jeśli chodzi o mecz dorosłych piłkarzy z Madziarami. - Z Węgrami to jest tak, że każdy z nich myśli, że jest Maradoną. Jeśli na początku meczu wyjdą mu dwie kiwki, to potem jest tak nabuzowany, że ciężko go zatrzymać - powiedział o naszych rywalach prezes PZPN.

Miejmy nadzieję, że biało-czerwoni nie dadzą się rozpędzić rywalom i to oni będą dziś nabuzowani...

Dowiedz się więcej na temat: Michał Listkiewicz | PZPN | prezes PZPN

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje