Ronaldo nie zagra w meczu o trzecie miejsce Pucharu Konfederacji

Cristiano Ronaldo opuszcza kadrę Portugalii na Pucharze Konfederacji w Rosji. Gwiazdor Realu Madryt nie zagra w niedzielnym meczu o trzecie miejsce, gdyż niedawno ponownie został ojcem. Trener Fernando Santos pozwolił mu wcześniej wyjechać i zobaczyć się z urodzonymi bliźniakami.

Wczoraj w półfinale Portugalczycy przegrali w rzutach karnych 0-3 z Chile. Po 90 minutach i dogrywce było 0-0.

Reklama

Dziś w drugim meczu półfinałowym (20, TVP2) Niemcy spotkają się z Meksykiem. W niedzielę rozegrany zostanie mecz o trzecie miejsce, a potem finał.

Reprezentacja Portugalii zagra o trzecią lokatę bez swojej największej gwiazdy. Ronaldo, który na Pucharze Konfederacji zdobył dwie bramki, dostał wolne od selekcjonera.

Federacja Portugalii w komunikacie poinformowała, że piłkarz został zwolniony ze zgrupowania, gdyż po raz kolejny został ojcem, a teraz nadszedł czas, by osobiście poznał swoje dzieci.

Ronaldo potwierdził te doniesienia w mediach społecznościowych. Piłkarz mistrzów Europy udaje się do Nowego Jorku na spotkanie z potomkami.

"Oddawałem ciało i duszę dla reprezentacji, mimo narodzin dwojga moich dzieci (...) Szef federacji i trener okazali mi gest, którego nie zapomnę. Jestem szczęśliwy, że zobaczę po raz pierwszy moje dzieci" - stwierdził Ronaldo.

WS

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy