Sepp Blatter prezydentem FIFA na kolejną kadencję

Sepp Blatter pozostaje prezydentem FIFA! 133 do 73 - takim wynikiem na korzyść Szwajcara zakończyła się pierwsza tura głosowania na szefa federacji. Jego rywal Jordańczyk Ali ibn Husejn wycofał się przed drugą turą, co oznacza wygraną Blattera.

Wyniki pierwszej tury oznaczały konieczność przeprowadzenia drugiej, ale rezygnacja kontrkandydata Blattera oznacza rozstrzygnięcie wyborów.

Reklama

Wybory odbywały się podczas 65. kongresu FIFA w Zurychu. By wygrać w pierwszej turze, konieczne było uzyskanie dwóch trzecich głosów 209 delegatów (139 głosów).

W drugiej turze wystarczyłaby zwykła większość - 105 głosów.

Nowy prezydent będzie kierował światową piłką do 2019 roku.

Polskę reprezentował na kongresie prezes PZPN-u Zbigniew Boniek i szef Kujawsko-Pomorskiego ZPN Eugeniusz Nowak.

Wybory odbywały się w atmosferze skandalu po środowych aresztowaniach wysokich działaczy FIFA, oskarżanych m.in. o korupcję.

- Dziękuję księciu Alemu za wspaniałą rywalizację. Gratuluję mu wspaniałego wyniku. Przede wszystkim dziękuję Wam za zaufanie. Obiecuję wam, że do końca moich dni przemienię FIFA w organizację o mocnej pozycji i taką przekażę mojemu następcy. Teraz mamy trudną sytuację, ale wspólnymi siłami uda nam się okręt "FIFA" doprowadzić do spokojnego portu. Dziękuję Wam za zaufanie. Lubię Was, lubię moją pracę, pragnę z Wami przebywać. Nie jestem doskonały. Nikt nie jest "Naprzód FIFA!" - wołał Blatter.

Sepp Blatter wciąż żywy! Co ty na to?


Dowiedz się więcej na temat: FIFA | Sepp Blatter | książę Ali ibn Husejn

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje