SIEMACHA Cup. Zespoły z Liverpoolu grały w Krakowie

W sobotę 27 maja w Krakowie rozpoczęła się pierwsza edycja turnieju SIEMACHA Cup, którego ambasadorem jest Jerzy Dudek. Do stolicy Małopolski za pośrednictwem byłego bramkarza reprezentacji Polski zaproszono drużyny m.in. z Liverpoolu.

- Jak kończysz karierę, to chciałbyś sobie usiąść wygodnie w hotelu i odpocząć. Spotykasz jednak takich ludzi, jak ks. Andrzej Augustyński i mówisz: "Chyba nie będę tak wygodnie siedział na tym krześle, bo tworzy się coś pięknego" - mówił o projekcie Jerzy Dudek. Ks. Andrzej Augustyński to przewodniczący zarządu Stowarzyszenia SIEMACHA, które od 23 lat skutecznie wspiera rozwój dzieci i młodzieży. Wyróżnia je połączenie obszaru wychowania, sportu i terapii.

Reklama

- Jurek to człowiek, z którym chce się przebywać bez końca. Zaraża pozytywną energią. Delikatnie, bez narzucania, wiele nam podpowiada. W dużej mierze jego postawa, to zasługa klubów, w których grał - mówił ks. Augustyński.

Wśród zaproszonych na turniej drużyn znalazły się zespoły z Liverpool Schoolboys oraz Jamie Carragher’s 23 Foundation - założonej przez legendę angielskiego klubu - Jamiego Carraghera. W turnieju brały udział zespoły z rocznika 2004. O zwycięstwo walczyły też drużyny AS PROGRES oraz jej partnerskich akademii.

- Kiedy to wszystko żyje i ma taką energię, to człowiek siedzi i jest z tego dumny - mówił Jerzy Dudek.

Na turnieju bramkarz był jedną z najbardziej obleganych osób i  bardzo chętnie pozował do zdjęć z kibicami. Zawody zostały zorganizowane na boiskach Akademii Sportu Progress na Suchych Stawach w Nowej Hucie przy ul. Ptaszyckiego 4.

Adrianna Kmak

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Dudek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje