Smuda bez licencji

Przed nie lada problemem stoi PZPN. Nowy szkoleniowiec Widzewa Łódź - Franciszek Smuda nie ma uprawnień do prowadzenia polskiej drużyny pierwszoligowej.

Od 1 lipca tego roku do prowadzenia drużyny w ekstraklasie wymagany jest dyplom trenera I klasy, który był przyznawany po ukończeniu specjalnego kursu.

Reklama

Kilku trenerów, którzy nie zdążyli ukończyć takiego kursu - m.in. Dariusz Wdowczyk - otrzymało od PZPN warunkową półroczną zgodę na pracę w klubach I ligi. Nie ma wśród nich jednak Franciszka Smudy.

Smuda, który nie posiada żadnych polskich dokumentów trenerskich, złożył do UKFiS wniosek o przekwalifikowanie jego niemieckiej licencji na na dyplom trenera II klasy. UKFiS uległ jednak likwidacji przed wydaniem pozytywnej decyzji. W tej sytuacji PZPN w trybie nadzwyczajnym udzielił Smudzie jednorazowego prawa do prowadzenia Widzewa w meczu z Odrą Wodzisław.

Obecnie trwają dyskusje jak PZPN ma ominąć ustanowione przez PZPN prawo... bo innego wyjścia nie ma. Nikt chyba nie ma większych wątpliwości, że Smuda drużyny I-ligowe trenować potrafi...

Dowiedz się więcej na temat: PZPN | Franciszek Smuda

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje