Stade Rennes - PSG 1-6 w Pucharze Francji

Ósma porażka z rzędu Rennes z Paris Saint-Germain. W 1/32 finału Pucharu Francji stołeczny zespół wygrał na Roazhon Park efektowniej niż w połowie grudnia, bo aż 6-1 (4-0). Po wszystkim było już po pierwszej połowie.

Puchar Francji - zobacz szczegóły

Reklama

Obie drużyny, które świetnie znają się z Ligue 1, przystąpiły do pucharowych rozgrywek właśnie na tym etapie rywalizacji. Na pierwszego gola w tej edycji Coupe de France PSG potrzebowało zaledwie 9 minut, kiedy wynik spotkania szybkim golem otworzył Kylian Mbappe.

Wicemistrzowie Francji przyjechali do Rennes w "rezerwowym" składzie, to jest w wyjściowym składzie zabrakło Edinsona Cavaniego. Ale było to marne pocieszenie dla kibiców Rennes, bo i tak PSG wyszło z przodu trójką Neymar, Kylian Mbappe, Angel Di Maria.

Paryskie trio strzeliło wszystkie sześć goli, na dodatek Mbappe, Neymar i Di Maria podzielili się nimi solidarnie. Tym samym Brazylijczyk powtórzył wyczyn sprzed kilku tygodni, kiedy zdobył dwie bramki z Rennes w wygranym 4-1 (2-0) meczu rozegranym w ramach 18. kolejki Ligue 1.

W niedzielę drużyna Unaia Emery'ego wygrała jeszcze wyżej i przy okazji zanotowała ósme zwycięstwo z Rennes z rzędu. Honorową bramkę dla gospodarzy w 66. minucie strzelił Benjamin Bourigeaud. Paryżanie byli już wtedy myślami przy środowym meczu Pucharu Ligi z Amiens, ale stracony gol mocno ich podrażnił. W odstępie kilkudziesięciu sekund do siatki trafili Di Maria i Mbappe i piłkarze Rennes wrócili do szeregu.

łup

1/32 finału Pucharu Francji:

Stade Rennes - Paris Saint-Germain 1-6 (0-4)

0-1 Kylian Mbappe (9.)

0-2 Neymar (17.)

0-3 Angel Di Maria (24.)

0-4 Neymar (43.)

1-4 Benjamin Bourigeaud (66. z karnego)

1-5 Angel Di Maria (74.)

1-6 Kylian Mbappe (75.)

Dowiedz się więcej na temat: Stade Rennes | Paris Saint-Germain | Puchar Francji

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje