Stawowy: Jesteśmy uczciwi

- Chcemy grać uczciwie i tak robimy. Podejrzenia trzeba udowadniać, a to jest niemożliwe w naszym przypadku - skomentował Wojciech Stawowy dla "Dziennika Polskiego" prasowe doniesienia na temat udziału Cracovii w tzw. aferze korupcyjnej w piłkarskiej drugiej lidze.

Szkoleniowiec "Pasów" nie kryje oburzenia zarzutem wobec jego podopiecznych w postępowaniu jakie toczy się w PZPN i prokuraturze w sprawie Polaru Wrocław, którego piłkarze i trener potwierdzają w zeznaniach proceder sprzedawania meczów w ubiegłym sezonie "zaplecza ekstraklasy".

Reklama

- To totalna bzdura. Młodemu trenerowi i młodemu zespołowi nieuczciwa gra nie daje satysfakcji. Ja, piłkarze i cała Cracovia mamy czyste sumienia. To są w ogóle abstrakcyjne tematy, denerwują mnie i brzydzą. Niczego się nie obawiam. Jesteśmy uczciwi, a jeśli ktoś ma czyste sumienie, może spać spokojnie - wyjaśnił Wojciech Stawowy.

Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Stawowy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje