Świerczewski zagra z Legią

Wydział Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej orzekł na dzisiejszym posiedzeniu, że pomocnik Lecha Poznań, Piotr Świerczewski będzie mógł zagrać w rewanżowym meczu finału Pucharu Polski, który odbędzie się 2 czerwca na Łazienkowskiej.

Oskarżony o pobicie dziennikarza tygodnika "Piłka Nożnej", Piotr Świerczewski zaprzeczył, że brał udział w napaści na Adama Godlewskiego w tunelu bydgoskiego stadionu po meczu Polska-Irlandia.

Reklama

Jednocześnie adwokaci Świerczewskiego złożyli wniosek o przesłuchanie świadków, wśród których są byli reprezentanci Polski. Postępowanie w tej sprawie toczy sią nadal i WD PZPN wyznaczył następne przesłuchania na 11 czerwca.

Swoją nieobecność w zeszłym tygodniu Świerczewski tłumaczył wyjazdem na finał Pucharu UEFA, w którym walczył jego były klub, Olympique Marsylia.

"Uznaliśmy, iż ustały główne przyczyny zastosowania środka zapobiegawczego, gdyż piłkarz stawił się na posiedzenie wydziału i złożył obszerne wyjaśnienia. Różnią się one znacznie od oświadczeń świadków, które usłyszeliśmy przed tygodniem. Zawieszenie zawodnika stało się w tej sytuacji zbędne. Sprawa będzie kontynuowana. Istnieje konieczność przesłuchania kolejnych osób powołanych na świadków przez Świerczewskiego" - powiedział przewodniczący Wydziału Dyscypliny Rafał Tomczyński.

Wydział Dyscypliny wszczął także postępowanie dyscyplinarne w związku z wydarzeniami w trakcie oraz po meczu Cracovia Kraków - Pogoń Szczecin. Posiedzenie wydziału w tej sprawie odbędzie się 3 czerwca.

Wydział Dyscypliny PZPN ukarał Śląsk Wrocław rocznym zakazem dokonywania transferów za nie realizowanie prawomocnego wyroku Piłkarskiego Sądu Polubownego w sprawie zaległości finansowych wobec byłego zawodnika wrocławskiego klubu Sławomira Nazaruka.

Zakazem udziału zorganizowanej grupy kibiców w najbliższym meczu wyjazdowym oraz tysiącem złotych ukarana została Polonia Warszawa za zakłócenie porządku na stadionie podczas meczu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Za brak odpowiedniego zabezpieczenia na gospodarza tego meczu nałożono karę finansową w wysokości pięciu tysięcy złotych.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Wydział Dyscypliny | świerczewski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje