Zinedine Zidane cieszy się urlopem i nic nie wie

Zinedine Zidane był widziany na finale French Open. Po rezygnacji z funkcji trenera Realu Madryt Francuz potwierdził, że „robi sobie przerwę”. Mistrz świata z 1998 roku nie ma jeszcze planów, oprócz relaksu.

Francuski szkoleniowiec doprowadził „Królewskich” do trzech triumfów z rzędu w Lidze Mistrzów, a następnie zaskoczył wszystkich. Zinedine Zidane stwierdził, że odchodzi z Estadio Santiago Bernabeu z końcem maja. Teraz były gwiazdor światowego futbolu korzysta z czasu wolnego, oddając się przyjemnościom. W minioną niedzielę był widziany w Paryżu na kortach im. Rolanda Garrosa, gdzie z trybun obserwował finał między Rafaelem Nadalem a Dominikiem Thiemem.

Reklama

- Aktualnie robię sobie przerwę. Nie mam zielonego pojęcia, co będę robił później, ponieważ najważniejsza teraz było dla mnie podjęcie decyzji związanej z Realem - powiedział „Zizou”.

- Przyszłość? Zobaczymy - uciął dociekliwe pytania reporterów Zidane.

Według medialnych doniesień Zinedine Zidane otrzymał kosmiczną ofertę z katarskiej federacji. Francuz miałby otrzymać 200 mln euro za bycie selekcjonerem gospodarza mundialu w 2020 r.

Wydaje się to trochę niewiarygodne, ale były pomocnik wielokrotnie podkreślał, że jego marzeniem jest praca w roli selekcjonera, ale „Trójkolorowych”. Zidane będzie bacznie przyglądał się poczynaniom francuskiej reprezentacji na mistrzostwach świata w Rosji.

Real poinformował, że nowym trenerem będzie Julen Lopetegui.

fira

Dowiedz się więcej na temat: Zinedine Zidane

Reklama

Reklama

Reklama