El. MŚ piłkarzy ręcznych: kadra przygotowuje się w Pruszkowie

Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych rozpoczęła we wtorek w Pruszkowie ostatnie krajowe zgrupowanie przed eliminacjami mistrzostw świata (12-14 stycznia). - Naszym zadaniem jest wygrać turniej prekwalifikakcyjny – powiedział kapitan drużyny Piotr Chrapkowski.

W zajęciach w hali Znicz uczestniczyło 19 zawodników, których nazwiska trener Piotr Przybecki ogłosił kilka godzin wcześniej.

Reklama

- Na pewno przy wyborze składu miałem wiele przemyśleń, ale też zmuszały do nich kontuzje zawodników. Długo musieliśmy czekać jak rozwinie się sytuacja zdrowotna Antoniego Łangowskiego i Rafała Przybylskiego. W przypadku pierwszego ryzyko było zbyt duże, by zabrać go na ten wyjazd. Natomiast Rafał już trenuje i widać, że robi postępy. Jest duża szansa, że będzie grał. O składzie decydowała dyspozycja zawodników, to jak się prezentowali na ostatnim turnieju w Gdańsku - powiedział trener Przybecki.

Wśród powołanych jest siedmiu graczy z lig zagranicznych. Występujący w SC Magdeburg Piotr Chrapkowski został nowym kapitanem drużyny.

- To dla mnie zaszczyt, że powierzono mi tę funkcję. Dowiedziałem się o tym na turnieju w Gdańsku między świętami a Nowym Rokiem. Mam nadzieję, że pomogę drużynie w tej dodatkowej dla mnie roli. Jedziemy do Hiszpanii i Portugalii z bardzo dobrym nastawieniem. Za nami całkiem solidna gra w ostatnim turnieju i sporo treningów, a równie wiele przed nami. Teraz musimy poprawić głównie elementy taktyczne. Zadaniem jest wygrać turniej prekwalifikacyjny - powiedział 29-letni lewy rozgrywający.

Najbardziej doświadczonym graczem w kadrze jest odpowiedzialny również za szkolenie bramkarzy Sławomir Szmal.

- Najważniejsze jest, żeby w Portugalii zagrali wszyscy najlepsi. Niedawno w Gdańsku świetnie spisali się Piotr Wyszomirski i Adam Morawski. Do nich należy przyszłość w polskiej bramce. To jest zupełnie nowa reprezentacja, z nowym trenerem i nowymi wyzwaniami. Ci zawodnicy w większości zaczynają tak naprawdę swoją drogę, od najniższego poziomu - preeliminacji. Muszą walczyć, żeby zakwalifikować się do najważniejszych turniejów - mistrzostw świata i Europy, a nie jest to takie łatwe - powiedział 39-letni bramkarz PGE VIVE Kielce.

Biało-czerwoni podczas krótkiego zgrupowania w Pruszkowie odbędą trzy treningi. W czwartek wczesnym rankiem odlecą do Hiszpanii - tam w dniach 5-7 stycznia wezmą udział w Pontevedrze i Vigo w Memoriale Domingo Barcenasa.

Mecze w Hiszpanii - kolejno z Argentyną, Białorusią i gospodarzami - będą ostatnim testem przed turniejem prekwalifikacyjnym do mistrzostw świata 2019, który odbędzie się w Povoa de Varzim w Portugalii.

Rywalami biało-czerwonych w walce o awans do kolejnej fazy będą Kosowo (12.01), Cypr (13.01) i na zakończenie Portugalia (14.01).

Do następnej rundy kwalifikacji awansuje tylko zwycięzca. Organizatorami finałów mistrzostw świata w styczniu 2019 roku będą wspólnie Dania i Niemcy.

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Przybecki | eliminacje mistrzostw świata

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje