Kim Rasmussen: Nie możemy narzekać

- Nie możemy narzekać - tak skomentował wyniki losowania grup mistrzostw świata trener reprezentacji Polski piłkarek ręcznych Kim Rasmussen. "Biało-czerwone" trafiły do grupy C z Angolą, Argentyną, Hiszpanią, Norwegią i Paragwajem. Awans do 1/8 finału z każdej z czterech grup zdobędą cztery zespoły.

"Na pewno nie możemy narzekać na skład naszej grupy. Do Serbii przyjedzie wiele bardzo silnych ekip, ale też kilka trochę słabszych. Tak właśnie oceniłbym skład grupy C - to mieszanka tych najmocniejszych z tymi, które bardzo chcą sprawić niespodziankę.

Reklama

Absolutnym kandydatem do pierwszego miejsca jest Norwegia. W teorii ma zagwarantowaną pierwszą lokatę z urzędu, a pozostałe ekipy będą rywalizować co najwyżej o miejsce drugie" - stwierdził Rasmussen.

"Hiszpanki to również medalistki olimpijskie, w Londynie stanęły na najniższym stopniu podium. To był rywal, na którego nie chciałem trafić, jeżeli chodzi o drużyny z czwartego koszyka, choć jeszcze bardziej obawiałem się Koreanek.

Z Angolą Polki grały pod koniec 2011 roku, podczas turnieju towarzyskiego w Londynie. Nasz zespół wygrał wtedy 26-25 po bardzo wyrównanym meczu. To najlepsza afrykańska drużyna, etatowy uczestnik wielkich imprez w ostatnim czasie" - dodał selekcjoner "Biało-czerwonych".

"O Argentynie i Paragwaju wiemy bardzo niewiele... W tym przypadku los nam jednak sprzyjał, biorąc pod uwagę, że mogliśmy trafić na dużo silniejsze drużyny, jak Japonia czy Tunezja" - zakończył Rasmussen.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL