LM piłkarzy ręcznych - triumf HSV Hamburg

Piłkarze ręczni HSV Hamburg, z Marcinem Lijewskim w składzie, pokonali FC Barcelonę Intersport po dogrywce 30-29 (25-25, 9-11) w finałowym meczu Ligi Mistrzów, który odbył się w Kolonii.

HSV Hamburg przebył wyjątkowo długą drogę zanim zdobył trofeum, bowiem rozpoczął od turnieju o dziką kartę, w którym pokonał m.in. Orlen Wisłę Płock. W niemieckiej ekipie, która odniosła największy sukces w historii klubu, wystąpił Marcin Lijewski. Rozgrywający reprezentacji Polski zdobył trzy bramki.

Reklama

O końcowym sukcesie zespołu z Hamburga w potyczce z siedmiokrotnym triumfatorem LM FC Barceloną musiała zadecydować dopiero dogrywka.

Mecz był twardy, szybki, na najwyższym światowym poziomie i niezwykle wyrównany. Wynik niemal stale oscylował wokół remisu, m.in. po bramce Lijewskiego, którego młodszy brat Krzysztof chwilę wcześniej świętował z zespołem Vive Targi Kielce zwycięstwo nad THW Kiel, w 23. minucie było 8-8. Jednak cały czas minimalnie lepsza była drużyna z Katalonii, w której szeregach tradycyjnie wyróżniał się Białorusin Siarhej Rutenka.

Szala zwycięstwa na stronę hamburczyków zaczęła się przechylać dopiero w drugiej połowie. Pierwszy raz wyszli oni na prowadzenie 16-15 w 43. min. Znakomicie spisywali się mistrz świata z 2007 roku Michael Kraus i Hans Lindberg, który ze 101 golami okazał się królem strzelców tegorocznej edycji LM. W bramce zaporą coraz trudniejszą do pokonania był Johannes Bitter. Ich udane akcje sprawiły, że na pięć minut przed końcem HSV prowadził 24-20.

Barcelona rozpoczęła dramatyczną pogoń. Przycisnęła rywali, którzy zaczęli popełniać błędy. W efekcie dwaj zawodnicy Hamburga powędrowali na dwuminutowe kary, co ułatwiło odrabianie strat. Udało się i na minutę przed końcem Rutenka wyrównał na 25-25. Potem mógł jeszcze zdobyć zwycięską bramkę, ale efektowną obroną popisał się Bitter.

Bohaterem decydujących minut dogrywki był ponownie golkiper niemieckiego zespołu. Ostatniego gola meczu zdobył w 68. minucie z karnego Lindberg. Potem nerwowe próby z obu stron kończyły się najczęściej na bramkarzach. Ostatecznie HSV Hamburg pokonał FC Barcelonę 30-29.

W meczu o trzecie miejsce Vive Targi Kielce pokonały THW Kiel 31-30.

FC Barcelona Intersport - HSV Hamburg 29-30 (25-25, 11-9) po dogrywce

FC Barcelona: Arpad Sterbik, Danijel Saric - Jesper Noddesbo 3, Juan Garcia 3, Victor Tomas 7, Raul Enterrios, Cedric Sorhaindo 1, Daniel Samiento 2, Angel Montoro  1, Eduardo Gurbindo 5, Siergiej Rutenka 8, Martin Stranovsky 1;

HSV Hamburg: Johannes Bitter,- Michael Kraus 6, Domagoj Duvnjak 4, Torsten Jansen 2, Blazenko Lackovic 2, Igor Vori 2, Hans Lindberg 6, Marcin Lijewski 3, Pascal Hens, Frederic Petersen 5.

Kary: Barcelona - 8 min.; HSV - 8 min.

Sędziowali Kenneth Abahamsen, Arne M. Kristiansen (Norwegia). Widzów 19 250.


Dowiedz się więcej na temat: Marcin Lijewski | FC Barcelona | HSV Hamburg

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje