Norwescy eksperci o losowaniu MŚ: Polki to outsiderki

Polskie piłkarki ręczne to outsiderki i mistrzynie świata z Norwegii nie będą miały kłopotu z pokonaniem ich - uważają tutejsi eksperci. Obie reprezentacje trafiły do jednej grupy mistrzostw świata, które w grudniu odbędą się w Serbii.

Polska zmierzy się w grupie C z Norwegią, Hiszpanią, Angolą, Paragwajem i Argentyną. Losowanie odbyło się w sobotę w Zagrzebiu. Do 1/8 finału z każdej z czterech grup awansują po cztery zespoły.

Reklama

"Wylosowaliśmy bardzo łatwą dla nas grupę. Mieliśmy wyjątkowe szczęście. Najsilniejszymi drużynami będą w naszej grupie Hiszpania i Angola. Polki wygrały co prawda ze Szwedkami w meczach play off i awansowały do MŚ, lecz są to w dalszym ciągu outsiderki" - oceniła ekspertka telewizji TV2 Randi Gustad.

Jej zdaniem MŚ w Serbii będą miały bardzo wyrównany poziom, o czym świadczy wyeliminowanie tak silnych zespołów, jak Rosja i Szwecja.

Inny komentator TV2 Harald Bredeli przyznał, że Norwegia w wyniku korzystnego losowania zagra w najsłabszej grupie. "Norweżki i Hiszpanki powinny zdecydowanie dominować. Po meczach ze Szwedkami w barażach wielu może wskazywać na siłę Polek, ale nie sądzę, aby liczyły się w grze" - dodał.

Agencja NTB zwróciła uwagę, że Norweżkom, które będą bronić tytułu, losowanie wyjątkowo się "udało", lecz w grupie, która wygląda na łatwą, może być różnie. "Przecież Polki pokonały w eliminacjach Szwedki i wykluczyły je z MŚ" - zaznaczono.

Jak na razie nie wypowiedziały się jeszcze o rywalkach norweskie zawodniczki, które przebywają na zgrupowaniu na Islandii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje