Polska wygrała turniej piłkarzy ręcznych w Lublinie

Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych zwyciężyła w międzynarodowym turnieju zakończonym w niedzielę w Lublinie. W ostatnim meczu "Biało-czerwoni" wygrali z Czechami 28:21 (14:10). Drugie miejsce zajęła Rosja, pokonując Białoruś 31:29.

W trzecim meczu trener turnieju Michael Biegler po raz trzeci zmienił bramkarza. Tym razem szansę otrzymał Marcin Wichary. Z kolei na skrzydłach szanse od pierwszego gwizdka otrzymali Michał Daszek i Wojciech Gumiński.

Reklama

Wynik otworzył Mariusz Jurkiewicz, a po chwili na listę strzelców wpisał się inny z rozgrywających - Michał Szyba. Rywale zdobyli bramkę kontaktową, ale gra była wyrównana tylko przez pierwsze dziesięć minut. Po kwadransie nasz zespół prowadził już 10:4, a na słowa uznania zasłużyli właśnie "Wichura", który zanotował kilka fantastycznych interwencji oraz Gumiński, trzy razy z rzędu bezbłędnie wykańczający kontrę Polaków.

Przed przerwą gra się nieco wyrównała, "Biało-czerwoni" zanotowali kilka prostych strat w ofensywie, a rywalom udało się przedrzeć przez nasze szeregi obronne. Po raz kolejny z dobrej strony zaprezentował się Piotr Masłowski, efektownie pokonując Petra Stochla po rzucie w samo okienko czeskiej bramki. Po trzydziestu minutach było 14:10 dla Polski.

Niestety początek drugiej połowy był w wykonaniu  podopiecznych Michaela Bieglera fatalny. Kolejne przestrzelone rzuty Polaków z nieprzygotowanych pozycji sprawiły, że Czesi doprowadzili do remisu po 14. Strzelecką niemoc naszego zespołu przełamał w końcu lewoskrzydłowy Damian Kostrzewa.

Właśnie ten zawodnik wraz z występującym na prawym skrzydle Daszkiem wnieśli sporo ożywienia w szeregi naszego zespołu. Nie tylko znakomicie biegali do kontry, ale potrafili też zgubić rywala na kilku metrach w ataku pozycyjnym. Teraz to "Biało-czerwoni" zapunktowali cztery razy z rzędu (19:15).

Kolejne wyśmienite interwencje Wicharego, poparte wyższą skutecznością jego kolegów z pola, sprawiały, że różnica bramkowa dzieląca obie drużyny systematycznie się powiększała. Ostatecznie Polska pokonała Czechy 28:21 i z kompletem punktów triumfowała w lubelskim turnieju. Czesi z zerowym dorobkiem zamknęli stawkę czterech zespołów.

Polska - Czechy 28:21 (14:10)

Polska: Marcin Wichary, Piotr Wyszomirski - Patryk Kuchczyński, Bartosz Jurecki, Michał Jurecki 3, Piotr Grabarczyk, Mariusz Jurkiewicz 3, Michał Daszek 8, Damian Kostrzewa 1, Piotr Masłowski 1, Wojciech Gumiński 6, Damian Krzysztofik 2, Michał Szyba 2, Piotr Chrapkowski 2, Przemysław Zadura, Michał Obiała.

Czechy: Leos Petrovsky 6, Jakub Hrstka 4, Martin Strżinek 4, Petr Linhart 2, Matej Konsel 2, Miroslav Jurka 1, Jiri Motl 1, Petr Vinkelhofer 1.

Końcowa tabela:

1. Polska   3   6   82-64

2. Rosja    3   4   74-75

3. Białoruś 3   2   82-81

4. Czechy   3   0   63-81


ZPRP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Marcin Wichary

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama