Dziesięciu zawodników rozwiązało umowy z 1928 KTH Krynica

Sprawdził się czarny scenariusz. Dziesięciu hokeistów rozwiązało umowy z liderującym rozgrywkom Polskiej Ligi Hokejowej zespołem 1928 KTH Krynica. W drużynie zostali tylko zawodnicy i trenerzy z Rosji. Polski hokejowy dream team posypał się.

Umowy z klubem z Krynicy rozwiązali: Nicolas Besch, Jakob Milovanović, Rafał Dutka, Patryk Wajda, Marcin Kolusz, Tomasz Malasiński, Leszek Laszkiewicz, Grzegorz Pasiut, Krystian Dziubiński i Tuomas Muhonen.

Reklama

Zawodnicy Ci nie wystąpią w dzisiejszym spotkaniu z Aksam Unią Oświęcim.

- Niestety sprawdził się najczarniejszy scenariusz. Zawodnicy po dzisiejszych rozmowach zdecydowali się rozwiązać umowy i opuścić Krynicę. Staraliśmy się zdobyć fundusze na utrzymanie drużyny, jednak rozmowy ze sponsorami stale się przeciągają. Wierzymy, że pozyskamy sponsora, który pozwoli dograć sezon do końca. Szkoda, że tak fajny projekt tak się zakończył. Wyniki potwierdzały, że miał on sens - powiedział nam Dubel, wiceprezes 1928 KTH Krynica. 

- Szanujemy decyzje zawodników, że dłużej czekać nie mogą. Zdecydowali się opuścić Krynicę, gdyż są dogadani z innymi klubami. Jeśli chodzi o nas, to w ten weekend zagramy w dwóch ligach. Postaramy się tak podzielić zespoły, żeby oba zagrały. Czy uciągniemy dwie drużyny w dwóch ligach? Priorytetem jest oczywiście gra w PHL, ale konkretne decyzje zapadną w przyszłym tygodniu - dodał Dubel.

- Rozwiązaliśmy umowy za porozumieniem stron, gdyż nie mogliśmy już dłużej czekać. Ten termin 21 listopada był ostateczny - wyjaśnił hokeista Krystian Dziubiński.

Hokej.net

Hokej.net
Dowiedz się więcej na temat: hokej | Polska Liga Hokejowa | KTH Krynica | Leszek Laszkiewicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje