Pięć klubów nie podpisze umowy z Hokej Ligą

Pięć klubów: Cracovia, Aksam Unia Oświęcim, Ciarko PBS Bank Sanok, GKS Tychy i JKH GKS Jastrzębie poinformowały, że nie podpiszą umowy licencyjnej z powstającą Hokej Ligą.

Powołanie zawodowej Hokej Ligi ma być jednym z filarów reformowania polskiego hokeja, ale prace nad jej wprowadzeniem budzą kontrowersje. Największe dotyczą kwestii związanych z prawami wizerunkowymi i marketingowymi.

Reklama

W efekcie, tylko trzy kluby: GKS Katowice, Zagłębie Sosnowiec i Polonia Bytom zgłosiły akces gry w Hokej Lidze, a MMKS Podhale Nowy Targ wystąpił z wnioskiem o "dziką kartę" (może wykupić ją za 200 tys. zł). Z kolei pięć klubów: Cracovia, Aksam Unia Oświęcim, Ciarko PBS Bank Sanok, GKS Tychy i JKH GKS Jastrzębie podczas środowego spotkania uzgodniło, że nie podpisze umów akcesyjnych. 

Zapowiada się bardzo gorący okres, bo prezes PZHL Piotr Hałasik zapowiedział już wcześniej, że od zmian nie ma odwrotu, a rozgrywki ruszą w nowej formule, nawet gdyby w lidze miały grać tylko cztery zespoły. Czasu na "przeciąganie liny" już niewiele - termin podpisywania umów z Hokej Ligą upłynie 11 lipca, a początek rozgrywek za dwa miesiące.

Oto treść komunikatu:

"Jako główni sponsorzy oraz przedstawiciele klubów MKS Cracovia SSA, Aksam TH Unia Oświęcim, Ciarko PBS Bank KH Sanok sp. z o.o., Tyski Sport S.A. oraz JKH GKS Jastrzębie informujemy, że nie aprobujemy dotychczasowych działań Polskiej Hokej Ligi sp. z o.o. (dalej jako "PHL") zmierzających do utworzenia ligi zawodowej oraz przedstawionego przez PHL projektu umowy licencyjnej dotyczącej udziału w rozgrywkach.

W naszej ocenie nowo tworzona liga zawodowa powinna bowiem spełniać najwyższe standardy, czego nie da się niestety osiągnąć bez zapewnienia solidnych podstaw ekonomicznych i prawnych niezbędnych dla jej prawidłowego funkcjonowania. Narzucone przez PHL ekspresowe tempo działania przełożyło się na niedopracowane postanowienia umowy licencyjnej oraz innych regulacji mających stanowić podstawę funkcjonowania ligi, takich jak Regulamin Rozgrywek czy Zasady Marketingowe. Projekty w/w dokumentów nie uzyskały naszej akceptacji, skutkiem czego podjęliśmy decyzję o odmowie podpisania umowy licencyjnej w obecnym kształcie i brzmieniu. Nasze stanowisko wynika z dogłębnej analizy proponowanych przez PHL rozwiązań, która prowadzić musi do jednoznacznej konstatacji, iż bieżąca działalność PHL finansowana będzie z budżetów klubów uczestniczących w rozgrywkach, na co nie ma zgody ani klubów, ani też ich strategicznych sponsorów.

Do takich wniosków prowadzą m.in. aktualna trudna sytuacja finansowa PZHL, którego zadłużenie znacznie przekracza kwotę 1.000.000 złotych, jak również brak realnych perspektyw na pozyskanie zewnętrznych źródeł finansowania dla PHL. Za wysoce wątpliwe uznać bowiem należy, by w kontekście aktualnego zadłużenia PZHL, przy jednoczesnej konieczności finansowania bieżącej działalności Związku oraz ponoszenia kosztów zawartych przez Związek kontraktów z trenerami Reprezentacji Polski A (kwota ok. 1.200.000 zł rocznie) PZHL był w stanie przeznaczyć jakiekolwiek środki na funkcjonowanie ligi zawodowej. W naszej ocenie finansowania tego nie zapewni również tajemniczy sponsor ściśle skrywany przez Prezesa PZHL, przy czym pragniemy od razu podkreślić, iż za całkowicie nieakceptowalne uważamy to, że do dnia dzisiejszego kluby nie uzyskały jakichkolwiek konkretnych informacji o sponsorze ligi oraz ewentualnych kwotach sponsorskich, zaś treść umowy, która według zapewnień Prezesa PZHL została podpisana w tym przedmiocie, utrzymywana jest w ścisłej tajemnicy. W naszej ocenie zasady finansowania działalności Związku, jak również ligi zawodowej, powinny być transparentne zarówno dla klubów, jak też obecnych i przyszłych sponsorów zainteresowanych wspieraniem hokeja na lodzie.

Odnosząc się zaś do treści przedstawionego przez PHL projektu umowy licencyjnej oraz innych dokumentów, które mają stanowić podstawę funkcjonowania ligi zawodowej, wskazać należy na nieakceptowalne zapisy przewidujące udzielenie PHL nieodpłatnej licencji uprawniającej PHL do używania i komercyjnego wykorzystania wizerunku, logo, maskotek, nazwy klubu, czy też konieczność udostępnienia PHL powierzchni reklamowych na tafli lodowiska, bandach, strojach zawodników oraz w obrębie obiektów, na których są organizowane rozgrywki, w sytuacji, gdy żadne z postanowień umowy licencyjnej oraz Zasad Marketingowych nie przewiduje dla klubów jakiejkolwiek gratyfikacji finansowej z tego tytułu. Nie sposób przy tym pominąć wynikających z takiego rozwiązania, niekorzystnych dla klubów, konsekwencji podatkowych w postaci konieczności dokonania wyceny takich praw według stawek rynkowych i zapłaty podatku VAT, przy jednoczesnym braku jakiejkolwiek rekompensaty ze strony PHL. Co więcej, pomimo przyznania PHL całości praw medialnych do rozgrywek ligowych, a w konsekwencji możliwości sprzedaży tych praw podmiotowi trzeciemu, kluby hokejowe, w przeciwieństwie do klubów z innych lig zawodowych, nie mają zagwarantowanych żadnych przychodów z tego tytułu.

Wskazać ponadto należy na wynikającą z Regulaminu Rozgrywek możliwość arbitralnego nakładania przez PHL na kluby szeregu kar finansowych i opłat administracyjnych za naruszenia przepisów ustalonych przez PHL, co w kontekście wynikającej z pkt. 27.4 Regulaminu niemożliwości odwołania się od decyzji w przedmiocie wymierzenia kary klubowi (w tym nawet nałożonej niesłusznie) należy uznać za rozwiązanie całkowicie nieakceptowalne. Automatycznie nasuwa się tu bowiem sugestia, iż takie kary służyć mają wyłącznie pozyskiwaniu środków na bieżącą działalność PHL, zaś swoistego rodzaju batem dla klubów, który będzie służył egzekwowaniu takich kar, jest wynikająca z Regulaminu możliwość odjęcia punktów lub cofnięcia licencji w przypadku braku zapłaty kary. Brak również naszej zgody na proponowane brzmienie pkt. 37.1 Regulaminu zezwalającego Zarządowi PHL na wydane decyzji o cofnięciu licencji klubowej w przypadku jakiegokolwiek (nawet najbardziej błahego) naruszenia obowiązków wynikających z regulaminów lub dokumentów, w tym decyzji PHL, wydanych na jego podstawie, a także na podstawie innych dokumentów wydanych przez uprawnione organy PZHL lub PHL. W naszej ocenie przypadki, które uzasadniają cofnięcie licencji powinny być wymienione enumeratywnie, a nie pozostawione swobodnej decyzji PHL.

Niezależnie od powyższego, mając na względzie jednoznaczne przepisy Ustawy z dnia 25 czerwca 2010 roku o sporcie (Dz. U. 2010, poz. 127 nr 857 z późn. zm.) podkreślamy, iż nie zostały spełnione formalnoprawne przesłanki do utworzenia ligi zawodowej. Do dnia dzisiejszego brak bowiem, wymaganej przez Art. 15 ust. 6 ustawy, decyzji Ministra Sportu o zatwierdzeniu umowy pomiędzy PHL i PZHL na prowadzenie ligi zawodowej, a ponadto część klubów, które miałyby uczestniczyć w rozgrywkach funkcjonuje jeszcze w formie stowarzyszeń. Zgodnie zaś z przepisami ustawy (vide art. 15 ust. 3) w skład ligi zawodowej w grach zespołowych wchodzą wyłącznie kluby sportowe działające jako spółki akcyjne. Wbrew twierdzeniom PHL ustawa nie przewiduje możliwości prowadzenia rozgrywek o tytuł Mistrza Polski lub Puchar Polski w ramach ligi kontraktowej, która nie spełnia wymogów ligi zawodowej w rozumieniu ustawy.

Wobec powyższego, ze względu na wskazane powyżej zastrzeżenia i uchybienia oraz brak odpowiedniego zaplecza finansowego i organizacyjnego po stronie PHL, rozgrywki ligowe w sezonie 2013/2014 powinny odbyć się na dotychczasowych zasadach, a ich organizatorem powinien pozostać PZHL. Nic nie stoi przy tym na przeszkodzie, by odbywały się one pod nazwą Hokej Liga, tak aby po uruchomieniu ligi zawodowej opartej na solidnych podstawach finansowych i organizacyjnych, nastąpiło płynne przejście praw i obowiązków pomiędzy PZHL i PHL. Sezon rozgrywkowy 2013/2014 PHL powinna zaś poświęcić na zbudowanie podwalin pod ligę zawodową, która ruszyłaby od następnego sezonu na zasadach akceptowanych przez wszystkie kluby.

Pragniemy przy tym podkreślić, iż nie jesteśmy przeciwni utworzeniu ligi zawodowej, którą uważamy za bardzo istotny krok zmierzający do profesjonalizacji hokeja na lodzie w naszym kraju, jednakże próba uruchomienia takich rozgrywek za wszelką cenę, bez baczenia na interesy klubów i bez solidnych podwalin dla ich funkcjonowania, nie może uzyskać naszej akceptacji. Nadmieniamy przy tym, że jesteśmy otwarci na poszerzenie ligi w sezonie 2013/2014 o kluby, które zgłaszały akces do PHL (MMKS Podhale Nowy Targ), przy czym w najbliższym sezonie, podobnie jak w latach ubiegłych, nie powinno wiązać się to jeszcze z koniecznością uiszczania żadnych dodatkowych opłat ponad te, wynikające z obecnych przepisów PZHL".

Oto odpowiedź władz Polskiej Hokej Ligi:

"Polska Hokej Liga Sp. z o.o. (PHL) informuje, że jej działania znajdują oparcie w decyzji statutowych organów PZHL, w szczególności zaś Zarządu Związku. Decyzja PZHL o powierzeniu zarządzania określonymi rozgrywkami spółce powołanej w tym celu przez PZHL (w której Związek ma 100% udziałów) znajduje podstawę w treści przepisów art. 13 ust. 1 Ustawy o sporcie oraz przepisach § 9 Statutu PZHL, zatwierdzonego przez Ministra Sportu i Turystyki.

PZHL wystąpił do MSiT o wydanie zgody na zawarcie umowy o zarządzanie ligą zawodową, w myśl przepisów art. 15 ust. 6 Ustawy o sporcie. Jednocześnie w treści umowy zawarto uzgodnienie stron (PZHL i PHL), że do czasu wyrażenia zgody przez MSIT zarządzanie rozgrywkami przez PHL będzie wykonywane na zasadach przepisów kodeksu cywilnego o zleceniu, co jest oczywiście prawnie dopuszczalne zarówno na podstawie przepisów tego kodeksu jak i wspomnianego już § 9 statutu PZHL.

W odniesieniu do tezy mówiącej o tym, że Kluby nie wyraziły zgody na brzmienie regulaminów PHL, należy podkreślić, iż dotychczas rozgrywki odbywały się na podstawie przepisów regulaminowych PZHL, na które żaden Klub zgody nie wyrażał, bo wyrażać nie mógł. Ustanawianie reguł współzawodnictwa jest bowiem wyłączną kompetencją PZHL (art. 13 Ustawy o sporcie). Na marginesie wskazać trzeba, że Regulamin Rozgrywek PHL, zgodnie z treścią zawartej umowy, w całości został zatwierdzony przez Zarząd PZHL. Wskazać też trzeba, że zapisy regulaminów PHL są zdecydowanie korzystniejsze dla klubów niż dotychczasowe regulaminy PZHL, szczególnie w aspekcie finansowym.

Odnosząc się do tezy dotyczącej nieodpłatnego udzielania licencji, należy przypomnieć, że ta kwestia była dyskutowana na spotkaniu z Klubami. Była ona również przedmiotem analizy w kontekście uwag do umowy nadesłanych przez niektóre Kluby. Większość tych uwag został zaakceptowana  i finalny projekt umowy zawiera zapisy uwzględniające stanowisko Klubów w tym zakresie. Projekt ten został dzisiaj (w piątek, 5 lipca) wysłany do klubów razem z informacją, że termin zawierania umów z PHL upływa w czwartek, 11 lipca. Po tej dacie, PHL przystąpi do rozpisania terminarza rozgrywek na sezon 2013/14.

Zgodnie z zapisami regulaminów PHL, niepodpisanie umowy przez dany Klub skutkuje brakiem możliwości wydania licencji dla tego Klubu".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje