• 1 .Manchester City (20 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (20 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (18 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (18 pkt.)
  • 6 .AFC Bournemouth (16 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (15 pkt.)
  • 8 .Manchester United (13 pkt.)

AFC Bournemouth - Wigan Athletic 2-2 w 3. rundzie Pucharu Anglii. Grał Artur Boruc

AFC Bournemouth zremisował z Wigan Athletic 2-2 (0-2) w sobotnim meczu 3. rundy Pucharu Anglii. Cały mecz w zespole gospodarzy rozegrał Artur Boruc, a kwestia awansu do kolejnej rundy rozstrzygnie się w powtórzonym spotkaniu, którego gospodarzem będą dzisiejsi goście.

Aż 21 meczów Premier League obejrzał w bieżącym sezonie z ławki rezerwowych Artur Boruc. Polski golkiper przegrywa rywalizację o miejsce w podstawowym składzie "The Cherries" z Bośniakiem Asmirem Begoviciem i jedyną szansą gry są dla niego krajowe rozgrywki pucharowe. Dotychczas Boruc rozegrał cztery mecze w Carabao Cup, gdzie Bournemouth odpadło dopiero w ćwierćfinale po przegranej z Chelsea.

Reklama

W sobotę menedżer Eddie Howe dał z kolei szansę Polakowi na występ w Pucharze Anglii. W meczu 3. rundy Bournemouth podejmowało występujące o dwie klasy rozgrywkowe niżej Wigan i przedstawiciel Premier League był oczywiście zdecydowanym faworytem tego spotkania.

Pierwsza połowa potwierdziła jednak, że najstarsze rozgrywki piłkarskie na świecie bywają nieprzewidywalne. Po 30 minutach to bowiem goście prowadzili już 2-0. Najpierw w czwartej minucie Boruca z bliska pokonał Will Grigg, czyli bohater jednej z najsłynniejszych piosenek piłkarskich śpiewanych przez fanów nie tylko Wigan, ale również Irlandii Północnej. Z kolei w 29. minucie, uderzona przez Nicka Powella z rzutu wolnego, piłka odbiła się od stojącego w murze Amerykanina Emersona Hyndmana i Boruc po raz drugi musiał sięgnąć do siatki.

Przy stanie 0-2 Eddie Howe dokonał dwóch zmian w przerwie spotkania, co okazało się dla jego podopiecznych sygnałem do zdecydowanych ataków. Najpierw przyniosły one kontaktowego gola, a strzelił go w 55. minucie Francuz Lys Moussety, dla którego było to pierwsze trafienie w seniorskim zespole "The Cherries".

Bardzo długo jednak gospodarze nie byli w stanie doprowadzić do wyrównania. Dopiero w trzeciej minucie doliczonego czasu środkowy obrońca Steve Cook wykorzystał dośrodkowanie wprowadzonego w przerwie Marca Pugha i doprowadził do wyrównania.

Remis 2-2 oznacza, że sprawa awansu do 4. rundy Pucharu Anglii rozstrzygnie się w powtórzonym meczu, którego gospodarzem będzie Wigan Athletic.

AFC Bournemouth - Wigan Athletic 2:2 (0:2)

Bramki: 0-1 Will Grigg (4.), 0-2 Emerson Hyndman (29. - gol samobójczy), 1-2 Lys Mousset (55.), 2-2 Steve Cook (90+2.)

Wojciech Malinowski

Puchar Anglii: wyniki, terminarz, strzelcy

Dowiedz się więcej na temat: Artur Boruc | Puchar Anglii

Reklama

Reklama

Reklama