• 1 .Chelsea Londyn (15 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (15 pkt.)
  • 3 .Manchester City (13 pkt.)
  • 4 .Watford FC (12 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (10 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (9 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (9 pkt.)
  • 8 .Manchester United (9 pkt.)

Angielska federacja planuje ukarać Arsene'a Wengera

Angielska federacja piłkarska (FA) poinformowała we wtorkowym oświadczeniu, że trener Arsenalu Londyn Arsene'a Wengera jest zagrożony karą zawieszenia za krytykowanie decyzji sędziego Mike'a Deana po meczu "Kanonierów" przeciwko West Bromwich Albion.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Niedzielne spotkanie zakończyło się remisem 1-1, a krytyka ze strony francuskiego szkoleniowca dotyczyła sytuacji z 88. minuty. Wtedy to arbiter podyktował rzut karny dla piłkarzy WBA za zagranie ręką obrońcy Arsenalu Caluma Chambersa, który po chwili na gola zamienił napastnik gospodarzy Jay Rodriguez. Chociaż piłka w tej sytuacji rzeczywiście trafiła w rękę Chambersa, to Wenger po meczu usprawiedliwiał swojego podopiecznego tym, że miał on ułożone ręce w naturalnej pozycji, a piłka była zagrywana z bardzo bliskiej odległości.

Jeszcze przed końcowym gwizdkiem sędziego francuski menedżer wdał się w gorącą dyskusję z sędzią Mike'em Deanem. Wengerowi to najwyraźniej nie wystarczyło, gdyż po zakończeniu spotkania pojawił się również w pokoju sędziowskim, co jest zabronione w przepisach FA, o ile nie ma się na to specjalnego pozwolenia.

Wenger ma czas do piątku na ustosunkowanie się do postawionych mu zarzutów. Oznacza to, że poprowadzi swój zespół z ławki trenerskiej w środowych derbach Londynu przeciwko Chelsea.

68-letniemu szkoleniowcowi grozi jednak wielomeczowe zawieszenie. Jego sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że w styczniu ubiegłego roku ukarano go 4-meczową karencją za popchnięcie sędziego technicznego Anthony'ego Taylora podczas meczu z Burnley, a także niecenzuralne słownictwo w jego kierunku. Ponieważ od tamtej sytuacji upłynęło mniej niż 12 miesięcy, to Wenger może zostać uznany za recydywistę.

WMalinowski

Dowiedz się więcej na temat: Arsene Wenger | Arsenal Londyn | West Bromwich Albion

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje