• 1 .Manchester City (6 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (6 pkt.)
  • 3 .Watford FC (6 pkt.)
  • 4 .Tottenham Londyn (6 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (6 pkt.)
  • 6 .Everton FC (4 pkt.)
  • 7 .Liverpool FC (3 pkt.)
  • 8 .Crystal Palace Londyn (3 pkt.)

Arsenal Londyn - Manchester City 0-3 w finale Carabao Cup

Angielska historia Pepa Guardioli zaczyna się na poważnie. Hiszpański menedżer zdobył pierwsze trofeum na Wyspach Brytyjskich i dokonał tego w znakomitym stylu. Prowadzeni przez niego piłkarze Manchesteru City rozbili 3-0 Arsenal w rozgrywanym na Wembley finale Carabao Cup.

Puchar Ligi - zobacz komplet wyników

Reklama

Nawet w tak perfekcyjnym sezonie, jaki rozgrywają piłkarze z Etihad, zdarzają się gorsze momenty. I jak na złość mecz z klubem z północnego Londynu przyszedł w momencie najtrudniejszym, gdyż w poniedziałek, zaledwie kilka dni przed, sensacyjnie odpadli z Pucharu Anglii po rywalizacji z występującym w League One Wigan Athletic. I właśnie teraz, gdy coś się w maszynie Hiszpana zacięło, jego podopieczni potrafili powrócić na właściwe tory.

Nad Arsenalem górowali praktycznie cały wieczór na Wembley. Przewagę udokumentowali dosyć szybko, bo już w 18. minucie. Wtedy cały swój spryt i pęd na bramkę rywali udowodnił Sergio Aguero, który dostał kilkudziesięciometrowe podanie od Claudio Bravo, przepchnął walczącego z nim o piłkę Shkodrana Mustafiego i gdy już stanął naprzeciw Davida Ospiny, to przelobował go fantastyczną podcinką.

Piłkarze Arsene’a Wengera wtedy padli po raz pierwszy, ale z przebiegu spotkania dało się odczuć, że nie ostatni. I faktycznie „The Citizens” jeszcze w pierwszej połowie oszczędzili słabszych od nich rywali, ale już po gwizdku znów się wzięli do roboty. Jeszcze lepszej i bardziej wydajnej, gdyż piłkę w bramce umieścili dwukrotnie.

Najpierw dokonał tego najlepszy na boisku Vincent Kompany, który umiejętnie w polu karnym przeciął strzał Ilkaya Guendogana, czym kompletnie zmylił Ospinę. Dzieła zniszczenia „Kanonierów” dokończył David Silva, ten uderzył mocno, tuż przy dalszym słupku, czym zwieńczył bardzo dobrą pracę wykonaną chwilę wcześniej przez Danilo.

I właśnie w Brazylijczyku widać całą magię Hiszpana. Pod Guardiolą obecnie wszyscy, nawet nieumiejętni i nieodnajdujący się w innych klubach piłkarze, grają znakomicie i znakomity też tworzą zespół. A Arsenal? Najlepszym komentarzem występu tego zespołu są sceny z końcowych minut, gdy londyńscy kibice krzyczeli prześmiewcze „ole” do swoich piłkarzy, gdy ci - kompletnie pozbawieni wigoru i pomysłu na grę - wymieniali wielokrotnie piłkę w okolicach swojego pola karnego.

Arsenal Londyn - Manchester City 0-3 (0-1)


0-1 Aguero (18.)

0-2 Kompany (58.)

0-3 Silva (65.)

Zobacz raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: Manchester City | Arsenal Londyn | puchar ligi | Pep Guardiola

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje