• 1 .Manchester City (100 pkt.)
  • 2 .Manchester United (81 pkt.)
  • 3 .Tottenham Londyn (77 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (75 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (70 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (63 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (54 pkt.)
  • 8 .Everton FC (49 pkt.)

Arsene Wenger pobije rekord Premier League w meczu z West Bromwich

Ekonomista, dietetyk i poliglota, ale przede wszystkim fanatyk futbolu. Wyjazdowym meczem 21. kolejki Premier League z West Bromwich Albion Arsene Wenger pobije rekord sir Aleksa Fergusona i, prowadząc zespół w w 811. spotkaniu Premier League, zapisze się w historii. Takiej cierpliwości do trenerów wypada życzyć prezesom naszej Ekstraklasy.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Latem 1996 roku "Kanonierzy" fatalnie radzili sobie w przedsezonowych sparingach, a atmosferę wokół klubu pogarszał fakt, że trener Bruce Rioch kłócił się z zarządem klubu, kwestionując transfery. Jeszcze w sierpniu Arsenal podjął decyzję o rozstaniu z Anglikiem.

Magister ekonomii zamiast Cruyffa

Tymczasowo drużynę przejął Pat Rice, a zarząd rozpoczął poszukiwania nowego szkoleniowca. Faworytem kibiców i zarządu był Johan Cruyff. "Boski Johan" kilka miesięcy wcześniej rozstał się z Barceloną, a działacze w Londynie byli pod wrażeniem jego sukcesów w stolicy Katalonii.

Wiceprezes klubu - David Dein przedstawił jednak kandydaturę trenera japońskiej Nagoyi Grampus Eight - Arsene’a Wengera. Francuz miał wówczas 47 lat i na koncie mistrzostwo Francji i Puchar Ligi z AS Monaco oraz Puchar i Superpuchar Japonii z Nagoyą.

Azjatycka przygoda, w której Wenger prowadził m.in. Tomasza Frankowskiego, spowodowała, że jego nazwisko nie przebijało się tak często w kontekście pracy w Europie. Wyróżniał się tytułem magistra ekonomii uzyskanym na Uniwersytecie w Strasburgu oraz znajomością języków. Poza rodzimym biegle posługuje się angielskim, hiszpańskim oraz włoskim. Opanował też podstawy japońskiego.

Propozycja z Anglii sprawiła, że Francuz błyskawicznie rozpoczął negocjacje z Japończykami w sprawie rozwiązania umowy. Nagoya zgodziła się na rozstanie, ale dopiero z końcem września. Dzień później, Wenger był już w Londynie.

- Głównym powodem, dla którego tutaj przybyłem jest to, że kocham angielski futbol. To tutaj są korzenie piłki. Czuję tu ducha futbolu, ducha Arsenalu - argumentował na powitalnej konferencji prasowej.

Dieta podstawą uprawiania sportu

Kibice błyskawicznie przekonali się do Francuza, który zmienił metody treningowe i wprowadził, nieznany wcześniej zawodnikom, reżim żywieniowy (zakazał spożywania alkoholu, jedzenia w restauracjach typu fast-food i rozpisał zindywidualizowane diety). Uratował sypiące się kariery "żywych pomników" londyńskiego klubu - Tony’ego Adamsa oraz Lee Dixona.

Już w pierwszym sezonie, w którym Wenger przepracował sezon przygotowawczy (1997/98) - "Kanonierzy" zgarnęli dublet, wygrywając ligę po siedmiu latach przerwy oraz triumfując w krajowym pucharze. Francuz został pierwszym trenerem spoza Wielkiej Brytanii, który tego dokonał.

W 2000 roku mógł zdobyć Puchar UEFA, ale Arsenal przegrał finał z Galatasaray Stambuł po konkursie rzutów karnych. Dwa lata później Arsenal znów wygrał dublet, wygrywając Puchar Anglii i Premier League.

Na kolejny tytuł kibice czekali kolejne dwa lata, ale sezon zapamiętali na długo. "Kanonierzy" - jako pierwszy zespół w historii Premier League - zdobył mistrzostwo, nie przegrywając ani jednego meczu. Zespół z Jensem Lehmannem, Ashleyem Colem, Patrickiem Vieirą, Robertem Piresem, Dennisem Bergkampem oraz Thierry’m Henry’m w składzie zyskał miano "niezwyciężonego".

Oprócz Vieiry i Henry’ego, Francuz wprowadził do świata wielkiej piłki m.in. Nicolasa Anelkę, Cesca Fabregasa, Emmanuela Adebayora, Robina Van Persie czy Wojciecha Szczęsnego. Sprowadzanie młodych, utalentowanych zawodników stało się jego wizytówką, a Arsenal zarabiał miliony funtów na transferach. 

W 2006 roku londyńczycy dotarli do finału Ligi Mistrzów, ale, mimo prowadzenia w finale, przegrali 1-2. Kilka tygodni wcześniej Arsenal rozegrał ostatnie spotkanie na legendarnym stadionie Highbury.

"Puchar Wengera"

Od przeprowadzki na Emirates Stadium Wenger wygrywał już tylko Puchary Anglii (trzy razy), które fani, prześmiewczo, zaczęli nazywać nawet "Pucharem Wengera".

Kibice "Kanonierów" coraz częściej zaczęli nawoływać do zmiany szkoleniowca, a każdy sezon bez sukcesu  mnożył tylko popularność hasztagu #WengerOut w mediach społecznościowych. Kulminacją frustracji fanów był poprzedni sezon, kiedy Arsenal po raz pierwszy od 20 lat nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów, kończąc ligowe zmagania na piątym miejscu.

Klub nie zdecydował się jednak na zmianę. Co więcej, w maju, Francuz przedłużył kontrakt do 2019 roku. W niedzielę zostanie samodzielnym rekordzistą pod względem liczby meczów (811) w Premier League jako trener. Pobije sir Aleksa Fergusona, który prowadził Manchester United w 810 spotkaniach.

Mecz West Bromwich Albion - Arsenal Londyn w niedzielę o godzinie 17:30. Transmisja spotkania w Canal+ Sport.

Kamil Kania

Arsene Wenger w Premier League:

810 meczów: 468 zwycięstw, 197 remisów i 145 porażek

3x mistrzostwo - 1997/98, 2001/02 i 2003/04

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje