• 1 .Manchester City (20 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (20 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (18 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (18 pkt.)
  • 6 .AFC Bournemouth (16 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (15 pkt.)
  • 8 .Manchester United (13 pkt.)

Ashley Young nie chce być w cieniu Luke'a Shawa

Tylko w dwóch meczach obecnego sezonu Premier League menedżer Manchesteru United Jose Mourinho skorzystał z usług Ashleya Younga. Zdaniem dziennikarzy zajmujących się angielską piłką doświadczony angielski obrońca nie akceptuje takiej sytuacji i nie wyklucza odejścia z Old Trafford po zakończeniu sezonu.

Ashley Young był podstawowym lewym obrońcą reprezentacji Anglii podczas tegorocznych mistrzostw świata w Rosji. Zabrakło za to na nich Luke'a Shawa, lecz to młodszy o 10-lat piłkarz przekonał do siebie latem Jose Mourinho, który w przeszłości wielokrotnie go krytykował, m.in. za problemy z utrzymaniem właściwej formy fizycznej.

Reklama

W pierwszych sześciu kolejkach bieżącego sezonu Premier League Young wystąpił tylko w dwóch spotkaniach Manchesteru United. Jednym z tych meczów był wygrany 2:1 pojedynek przeciwko Watfordowi, gdy Shawa zabrakło z powodu urazu głowy.

Stacja ESPN poinformowała, że taki stan rzeczy bardzo nie odpowiada 33-letniemu piłkarzowi, który już od ośmiu lat występuje w drużynie z Old Trafford. Young, któremu w czerwcu przyszłego roku wygasa kontrakt z Manchesterem United, nie wyklucza zmiany pracodawcy, a pod uwagę bierze również opcje zagraniczne.

Ewentualne przedłużenie kontraktu z "Czerwonymi Diabłami" Young uzależnia za to od swojej roli w zespole, mając nadzieję, że będzie kimś więcej, niż tylko zmiennikiem Luke'a Shawa.

Wojciech Malinowski

Dowiedz się więcej na temat: Manchester United | Ashley Young | Luke Shaw

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje