• 1 .Manchester City (100 pkt.)
  • 2 .Manchester United (81 pkt.)
  • 3 .Tottenham Londyn (77 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (75 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (70 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (63 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (54 pkt.)
  • 8 .Everton FC (49 pkt.)

Bramka piętą Henricha Mchitarjana. "Fenomenalne uderzenie"

Henrich Mchitarjan powiedział, że jego spektakularne zagranie piętą, po którym padł trzeci gol dla Manchesteru United w meczu z Sunderlandem, to była kwestia instynktu.

Ormianin przypieczętował zwycięstwo "Czerwonych Diabłów" na Old Trafford, wykorzystując dośrodkowanie Zlatana Ibrahimovicia z prawej strony, po którym uderzył piłkę piętą prawej nogi praktycznie w samo "okienko" bramki. Gol został uznany, pomimo że strzelec był na pozycji spalonej.

Reklama

"Spodziewałem się, że piłkę będą miał przed sobą, ale już się przesunąłem, więc dostałem ją za plecy" - powiedział Mchitarjan na antenie klubowej telewizji.

"Dlatego jedyną rzeczą, którą mogłem zrobić, to szansa, aby uderzyć piłkę piętą. Co wykonałem z powodzeniem" - dodał.

Ormianin wszedł na murawę Old Trafford w drugiej połowie, po tym jak dwa wcześniejsze mecze spędził poza kadrą, lecząc się z powodu urazu stawu skokowego, którego doznał w starciu z Tottenhamem.

"Muszę to jeszcze obejrzeć w telewizji, ale według mnie wyglądało to na fenomenalne uderzenie" - stwierdził Jose Mourinho, menedżer Manchesteru United.

"To była dla niego wielka chwila i ważna, ponieważ jego forma rosła, a tu przytrafiła mu się kontuzja. Stracił dwa mecze, ale teraz wrócił. I to nie tylko z golem, ale uważam, że w całym jego występie była jakość. Jestem zadowolony" - mówił Portugalczyk.

"Czerwone Diabły" wygrały ostatecznie na Old Trafford 3-1.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje