• 1 .Manchester City (20 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (20 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (18 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (18 pkt.)
  • 6 .AFC Bournemouth (16 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (15 pkt.)
  • 8 .Manchester United (13 pkt.)

Cały mecz Jana Bednarka. Leicester - Southampton 0-0

Bezbramkowym remisem zakończyło się wyjazdowe spotkanie Southampton z Leicester. Cały mecz w drużynie gości, prowadzonej przez Marka Hughesa, rozegrał Jan Bednarek, który nie popełnił większych błędów. Wywalczony punkt nie pozwolił drużynie z południowej Anglii opuścić strefy spadkowej. Do końca sezonu zespół Polaka rozegra jeszcze cztery mecze.

Dla Jana Bednarka było to drugie spotkanie w Premier League w karierze. 22-latek w wyjściowym składzie "Świętych" pojawił się na prawej stronie obrony. Obok niego w tej formacji znaleźli się: doświadczony Maya Yoshida oraz pozyskany, podobnie jak Polak latem, Holender Wesley Hoedt.

Reklama

Były zawodnik Lecha Poznań po swoim debiucie, w którym zdobył nawet bramkę, był chwalony przez ekspertów oraz menedżera Marka Hughesa za spokój w grze. Podobnie wypadł w czwartkowym starciu z Leicester. Mierzący 190 cm wychowanek Sokoła Kleczew zwłaszcza w pierwszej połowie kilka razy umiejętnie wykorzystał swój wzrost, ekspediując piłkę poza pole karne. W 21. minucie przydał się drużynie, blokując niebezpieczny strzał Demaraia Graya.

Polak zyskiwał dużo dzięki dobremu ustawieniu, gorzej wypadał biegowo. Zwłaszcza, gdy podania były adresowane do szybkiego Jamiego Vardy'ego. W 70. minucie napastnik Leicester po prostopadłym podaniu uciekł Bednarkowi oraz Yoshidzie za plecy, po czym kopnął piłkę z kilku metrów w dobrze ustawionego Aleksa McCarthy'ego.

Kilka chwil przed gwizdkiem kończącym pierwszą część spotkania gracz znad Wisły przejął piłkę na własnej połowie, po czym zagrał do jednego z rywali. Na jego szczęście błąd szybko naprawili koledzy z drużyny.

Bednarek rzadko opuszczał własną połowę boiska, w pole karne rywali wbiegając tylko podczas stałych fragmentów gry. Przy żadnym z dośrodkowań z rzutów rożnych piłka nie spadła jednak w jego pobliżu. Polak starał się jednak dbać o atmosferę w drużynie, niemal po każdej interwencji kolegi, po której piłka wychodziła poza boiska, spiesząc z przybiciem piątki.

W ostatnim kwadransie meczu goście niemal nie opuszczali własnego pola karnego, ale zdołali zachować czyste bramkowe konto.

Zespół Bednarka wypracował niewiele sytuacji podbramkowych, w całym spotkaniu oddając zaledwie jeden celny strzał na bramkę rywali. Najlepszą okazję miał jeszcze w pierwszej połowie Ryan Bertrand, ale jego uderzenie zostało przechwycone przez bramkarza Bena Hamera.

Dla Southampton był to pierwszy punkt od pięciu spotkań. "Święci" zajmują obecnie 18. miejsce w tabeli Premier League i do bezpiecznej pozycji, na której znajduje się Swansea, traci cztery punkty. Do końca sezonu zagrają jeszcze z: Bournemouth, Evertonem, Swansea oraz Manchesterem City.

Premier League: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Jan Bednarek | FC Southampton | Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje