• 1 .Manchester City (72 pkt.)
  • 2 .Manchester United (56 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (54 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (53 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (52 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (45 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (36 pkt.)
  • 8 .Leicester City (35 pkt.)

Carragher: Liverpool cierpi bez Coutinho? Poczekajmy

Liverpool przegrał w poniedziałek w Swansea 0-1. To była pierwsza porażka "The Reds" od 22 października 2017 r. Serię 18 spotkań bez przegranej przerwał gol Alfie Mawsona i - podobno - brak w zespole Philippe Coutinho. - Nie można oceniać sprzedaży Coutinho kilkanaście dni po transferze. Poczekajmy trochę dłużej na to, co LFC może pokazać bez Brazylijczyka - mówi Jamie Carragher, legenda Liverpoolu.

W poniedziałkowy wieczór piłkarze Juergena Kloppa nie mieli za wiele do powiedzenia na Liberty Stadium. Najlepszą okazję do strzelenia gola zmarnował Roberto Firmino, który w 95. minucie główkował w słupek. "The Reds" odbijali się od defensywy Swansea jak gumowa piłeczka od ściany, w dodatku Łukasz Fabiański zaliczył kilka udanych interwencji.

Reklama

Swansea wzięła mały rewanż za przegraną 0-5 w "Boxing Day". Wtedy w barwach LFC grał jeszcze Philippe Coutinho, który pięknym golem otworzył czerwony worek z bramkami. W Walii Brazylijczyka już nie było, "Cou" za 160 mln euro odszedł do Barcelony.

- Ciężko jest teraz oceniać Liverpool po odejściu Philippe Coutinho. Zaledwie kilka dni temu bez niego w składzie ograli wielki Manchester City, ale w poniedziałek nie byli w stanie pokonać słabej Swansea. To za duża rozbieżność faktów. Z realistyczną oceną tej drużyny musimy poczekać na koniec sezonu – wyznał Jamie Carragher, ekspert telewizji Sky Sports oraz legenda klubu z Anfield.

- Takie mecze sprawiają, że można zatęsknić za Coutinho, bo brakowało kogoś, kto jednym zagraniem oszukałby obronę Swansea. Brakowało człowieka, który wziąłby na siebie odpowiedzialność tworzenia sytuacji kolegom. Starcie z Manchesterem City było bardzo otwarte. Oba kluby poszły na wymianę ciosów i tam brak Coutinho nie rzucał się w oczy. Swansea tylko się broniła, ale nie można było spodziewać się niczego innego. Zabrakło zdecydowania – dodał "Carra".

Premier League: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Jamie Carragher | Liverpool FC | Philippe Coutinho

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje