• 1 .Manchester City (100 pkt.)
  • 2 .Manchester United (81 pkt.)
  • 3 .Tottenham Londyn (77 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (75 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (70 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (63 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (54 pkt.)
  • 8 .Everton FC (49 pkt.)

Championship. Aston Villa jedzie na Wembley. Wystarczył jeden gol

Znamy już dwie drużyny, które zagrają w finale baraży o Premier League. Do Fulham dołączyła Aston Villa. Ekipa z Birmingham zremisowała u siebie bezbramkowo z Middlesbrough, lecz awans do kolejnej rundy play-off zapewniła sobie zwycięstwem 1-0 w pierwszym ze spotkań.

Była 89. minuta wtorkowego meczu, gdy Stewart Downing ustawił sobie piłkę na 20. metrze przed bramką Sama Johnstone'a i spróbował sił z rzutu wolnego. Cały stadion zamarł bez ruchu, gdy wydawało się, że uderzenie byłego reprezentanta Anglii idzie idealnie pod poprzeczkę gospodarzy. Tak się jednak nie stało. Downing przetestował jedynie wytrzymałość elementów konstrukcyjnych bramki i układu nerwowego wszystkich związanych z "The Villans".

Reklama

Ani wcześniej, ani później gracze "Boro" lepszej sytuacji już sobie nie stworzyli. I to nawet pomimo tego, że w samej końcówce zamknęli miejscowych niemal w hokejowym zamku. Piłka nożna to jednak nie hokej, tam bramki padają o wiele rzadziej, przez co Aston Villi udało się utrzymać prowadzenie z pierwszego spotkania rozegranego na Riverside Stadium.

Dla losów tego dwumeczu złotym okazał się więc gol doświadczonego Australijczyka Mile Jedinaka, który wykorzystał podanie Jacka Grealisha. Teraz drużyna z Villa Park potrzebuje skuteczności 26 maja, gdy na Wembley rozegra finał baraży o Premier League z Fulham.

Dowiedz się więcej na temat: Aston Villa | Middlesbrough

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje