• 1 .Manchester City (100 pkt.)
  • 2 .Manchester United (81 pkt.)
  • 3 .Tottenham Londyn (77 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (75 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (70 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (63 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (54 pkt.)
  • 8 .Everton FC (49 pkt.)

Chelsea - Arsenal 2-0 w siódmej kolejce Premier League

Wenger odpycha Mourinha, Szczęsny bez szans przy rzucie rożnym Hazarda - w derbach Londynu Chelsea grał z Arsenalem w ramach siódmej kolejki Premier League i na boisku działo się sporo! "The Blues" wygrali 2-0.

Starcia pomiędzy tymi drużynami zawsze są ciekawe, a tym bardziej, gdy na ławce trenerskiej siadają naprzeciwko siebie Jose Mourinho i Arsene Wenger. Obaj panowie nie przepadają za sobą, czego wyraz dali po 20 minutach. W zamieszaniu wynikłym w efekcie brzydkiego faulu Gary'go Cahilla na Sanchezie, Portugalczyk i Francuz mieli sobie coś do powiedzenia, a Wenger nawet mocno, obiema rękoma, odepchnął młodszego kolegę po fachu.

Reklama

Chwilę później z boiska z powodu kontuzji musiał zejść Thibaut Courtois, którego zastąpił Petr Czech. Courtois doznał kontuzji w 10. min, po tym jak wpadł na niego Alexis Sanchez, wyginając mu głowę w karku. Belgijski bramkarz runął jak długi, bez przytomności. Po ocuceniu zdołał opuścić boisko o własnych siłach. 

W 27. minucie "The Blues" objęli prowadzenie. Wojciecha Szczęsnego z 11 metrów pokonał Eden Hazard, który został sfaulowany w polu karnym przez spóźnionego Laurenta Koscielny'ego.

W pierwszej połowie działo się tak wiele, że sędzia postanowił przedłużyć ją aż o cztery minuty.

W 48. min z boiska powinien wylecieć Mathieu Flamini, który zdzielił z łokcia w twarz Diego Costę. Sędzia Atkinson jednak nie wyjął czerwonej kartki.

Arsenal atakował, ale nie zdołał na poważnie zagrozić bramce Czecha.

Tymczasem piękne prostopadłe podanie Cesca Fabregasa otworzyło drogę do bramki Diego Coście, który łatwo wygrał pojedynek biegowy z Koscielnym, by w sytuacji sam na sam przelobować Wojtka Szczęsnego!

W doliczonym czasie do II połowy Costa znowu pokonał Szczęsnego, ale sędziowie orzekli spalonego.

Po chwili zabrzmiał ostatni gwizdek Atkinsona, po którym nie było zwyczajowego uścisku dłoni trenerów. Jako pierwszy w tunelu zniknął "Mou". Wenger zszedł długo po nim.

Chelsea - Arsenal 2-0 (1-0)

Zobacz terminarz i tabelę Premier League

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje