• 1 .Manchester City (100 pkt.)
  • 2 .Manchester United (81 pkt.)
  • 3 .Tottenham Londyn (77 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (75 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (70 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (63 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (54 pkt.)
  • 8 .Everton FC (49 pkt.)

Chelsea z coraz większymi szansami na pozyskanie Lewandowskiego?

Szefowie Bayernu Monachium stawiają sprawę jasno – Robert Lewandowski w przyszłym sezonie będzie zawodnikiem klubu ze stolicy Bawarii, bo ma ważny kontrakt do 2021. Jednak dzień po dniu pojawiają się informacje łączące Polaka z innymi klubami. Dziennik "Telegraph" twierdzi, że Chelsea jest coraz bardziej zdeterminowana, by pozyskać "Lewego" i jest gotowa zapłacić 115 milionów euro.

Lewandowski w Chelsea? Lewandowski grający w Lidze Europejskiej? Do tej pory informacje łączące Polaka z piątym klubem Premier League w ostatnim sezonie wydawały się mało prawdopodobne. Biorąc pod uwagę ambicje "Lewego" i fakt, że jego marzeniem jest gra w Realu Madryt, z którym mógłby sięgnąć po triumf w Lidze Mistrzów ewentualne występy w barwach "The Blues" ocierały się o science fiction. A jednak, według dziennika "Telegraph" naprawdę jest coś na rzeczy.

Reklama

Podrażniony zajęciem piątego miejsca właściciel Chelsea Roman Abramowicz nie tylko nie ma zamiaru sprzedawać Edena Hazarda, ale chce wzmocnić siłę ognia. Dlatego jest gotowy przeznaczyć na Lewandowskiego aż 115 milionów euro i zaproponować mu zarobki lepsze od tych, które ma w Bayernie plus pokaźne bonusy. Nieoficjalnie Polak zarabia w stolicy Bawarii 15 milionów euro za sezon. Co więcej do "The Blues" miałby również trafić skrzydłowy Manchesteru United Anthony Martial, za którego Abramowicz może zapłacić nawet 80 milionów euro. Fani Chelsea na Twitterze szaleją i podkreślają, że trio Hazard – Lewandowski – Martial to gwarancja mistrzostwa Anglii.

Pytanie, czy Lewandowski rzeczywiście jest w stanie zaakceptować roczny rozbrat z Ligą Mistrzów? Na ten moment wiadomo tylko tyle, że chce odejść z Bayernu. W grze nadal pozostają Real Madryt i Paris St. Germain, ale jego transfer do jednego z tych klubów wiązałby się z odejściem Karima Benzemy (Real) lub Neymara (PSG). Tymczasem pierwszy jest ulubieńcem szkoleniowca "Królewskich" Zinedine'a Zidane'a, a Neymar według słów nowego trenera PSG Thomasa Tuchela jest piłkarzem, na którym "trzeba budować zespół". Oczywiście, możliwa jest także sprzedaż Edinsona Cavaniego, ale trudno uwierzyć, by prezydent klubu z Parc des Princes Nasser Al Khelaifi pozbył się ulubieńca kibiców.

Niewykluczone, że w tej sytuacji Chelsea pozostaje jedyną rozsądną opcją dla "Lewego". Tym bardziej, że niemal przesądzone jest już odejście napastnika Alvaro Moraty, który od stycznia strzelił zaledwie trzy gole i ma zostać sprzedany, prawdopodobnie do AC Milan lub Juventusu. Polak miałby pewne miejsce w pierwszym składzie. Jego agent Pini Zahavi ma ręce pełne roboty, bo Lewandowski chciałby znać swoją przyszłość jeszcze przed pierwszym meczem mistrzostw świata z udziałem Polaków, który odbędzie się 19 czerwca. Sprawy nie ułatwiają problemy wizowe Abramowicza, ale do akcji lada moment ma wkroczyć jego "prawa ręka" Marina Granowskaja.

W ostatnim sezonie Lewandowski rozegrał 48 spotkań, w których strzelił 41 goli i zanotował 5 asyst. Z Bayernem sięgnął po czwarte z rzędu mistrzostwo Niemiec.

po

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Chelsea Londyn | Bayern Monachium

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje