• 1 .Chelsea Londyn (15 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (15 pkt.)
  • 3 .Manchester City (13 pkt.)
  • 4 .Watford FC (12 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (10 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (9 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (9 pkt.)
  • 8 .Manchester United (9 pkt.)

Crystal Palace - Liverpool FC 0-2 w 2. kolejce Premier League

Czwarte zwycięstwo na Selhurst Park odniósł Liverpool FC. Tym razem piłkarze Juergena Kloppa pokonali Crystal Palace 2-0 (1-0) w meczu drugiej kolejki Premier League. Główną rolę w ekipie "The Reds" odegrał ponownie Mohamed Salah, który zanotował dwie asysty. Wydaje się, że Liverpool może rywalizować o tytuł z Manchesterem City.

Obaj szkoleniowcy postąpili w myśl zasady, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Juergen Klopp postawił na jedenastkę z wygranego meczu z West Hamem, natomiast Roy Hodgson na wybrańców z rywalizacji przeciwko Fulham. Zdecydowanym faworytem poniedziałkowego starcia była ekipa "The Reds", która triumfowała w trzech ostatnich spotkaniach na Selhurst Park.

Reklama

Od początku mecz przebiegał pod dyktando przyjezdnych. Szarpał Sadio Mane, rewelacyjnie spisywał się Naby Keita, który nie dość, że przerywał akcje gospodarzy, to usposobiony był ofensywnie. Po jego prostopadłym podaniu z głębi pola za plecy obrońców sam na sam z Wayne'em Hennesseyem znalazł się Mohamed Salah. Egipcjanin świetnie przyjął piłkę, ale lob poszybował nad bramką. Odpowiedź Crystal Palace była zabójcza. Indywidualną akcję przeprowadził Andros Townsend, ale trafił tyko w poprzeczkę, co na pewno spodobało się Garethowi Southgate'owi, oglądającemu mecz z wysokości trybun.

Bardzo żywe spotkanie oglądali kibice na Selhurst Park, ale okazji jak na lekarstwo. Minutę przed przerwą nieodpowiedzialnie we własnej szesnastce zachował się Mamadou Sakho, który faulował szybkiego Salaha. "Jedenastkę" wykonał niezawodny James Milner i Liverpool zasłużenie prowadził po golu do szatni. Doświadczony pomocnik pobił rekord Premier League, wykorzystując ósmy z rzędu rzut karny.

Choć gospodarze prezentowali się dobrze, to Liverpool miał Salaha. Tym razem najlepszy piłkarz minionego sezonu uciekł obrońcom i na kwadrans przed końcem Aaron Wan-Bissaka faulował go przed polem karnym, za co otrzymał czerwoną kartkę. Sam poszkodowany podszedł do stałego fragmentu gry, ale trafił w mur. Gdy zrobiło się więcej miejsca na boisku, egipski gwiazdor miał kolejną okazję, ale jego strzał głową zatrzymał Hennessey.

Turbo w doliczonym czasie gry włączył Salah i Mane. Wynik ustalił Senegalczyk i Liverpool zanotował drugie zwycięstwo w drugim meczu i dołączył do 6 zespołów z kompletem punktów.

Crystal Palace - Liverpool FC 0-2 (0-1)

Bramki: 0-1 Milner (45. - z rzutu karnego), 0-2 Mane (90.)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje