• 1 .Chelsea Londyn (15 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (15 pkt.)
  • 3 .Manchester City (13 pkt.)
  • 4 .Watford FC (12 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (10 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (9 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (9 pkt.)
  • 8 .Manchester United (9 pkt.)

David Moyes: Wspaniałe tradycje MU przeminęły

"Wspaniałe tradycje" Manchesteru United "przeminęły", uważa David Moyes, były szkoleniowiec tej ekipy, który teraz prowadzi Sunderland.

Szkot został zwolniony przez klub z Old Trafford w 2014 roku, nie kończąc sezonu, kiedy zastąpił na stanowisku trenera swojego rodaka Sir Aleksa Fergusona.

Reklama

Moyes stwierdził, że "Czerwone Diabły" przede wszystkim "wybierały brytyjskich menedżerów" i nigdy nie czuły potrzeby, aby szaleć na rynku transferowym.

"To już przeminęło. W klubie nastąpiło kilka zmian, ale taki model wybrali" - powiedział Moyes.

Odkąd Manchester United rozstał się z Fergusonem w 2013 roku, kiedy ten przeszedł na trenerska emeryturę po 26 latach spędzonych na ławce, wydał na transfery 480 milionów funtów.

W styczniu 2014 roku pobito klubowy rekord sprowadzając z Chelsea Londyn Juana Matę za 37,1 mln funtów, to było jeszcze za kadencji Moyesa, a rok później brytyjski rekord, kiedy kupiono z Realu Madryt Angela di Marię za 59,7 mln funtów, to już za kadencji Louisa van Gaala.

Z kolei w sierpniu tego roku nowy menedżer Jose Mourinho płacąc 89 milionów funtów za Paula Pogbę z Juventusu Turyn pobił światowy rekord.

"To był klub, który szczycił się tradycjami" - mówił Moyes, który wróci na Old Trafford 26 grudnia ze swoim Sunderlandem.

"On nie starał się konkurować z innymi klubami. Robił to, co uważał za słuszne i wydawał pieniądze we właściwy sposób. Być może musiał się zmienić, ze względu na obecną sytuację w piłce. Alex Ferguson jednak kupował mądrze i bezbłędnie orientował się na rynku transferowy, robiąc to, co według niego było potrzebne - dodał.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje