• 1 .Tottenham Londyn (6 pkt.)
  • 2 .AFC Bournemouth (6 pkt.)
  • 3 .Everton FC (4 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (3 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (3 pkt.)
  • 6 .Crystal Palace Londyn (3 pkt.)
  • 7 .Manchester City (3 pkt.)
  • 8 .Watford FC (3 pkt.)

Dobry mecz Wasilewskiego, wygrana Leicester

Leicester City z Marcinem Wasilewskim jest coraz bliżej utrzymania w Premier League. W sobotnim meczu otwierającym 35. kolejkę "Lisy" pokonały 3-0 Newcastle United. Polak rozegrał dobry mecz, w drugiej połowie wywalczył rzut karny.

W ostatnich spotkaniach Leicester radził sobie znakomicie, wygrzebując się z ostatniego miejsca w tabeli. Goście z Newcastle przegrali za to siedem ostatnich spotkań i koniecznie chcieli się przełamać, zwłaszcza, że ligowy byt nie był jeszcze zapewniony.

Reklama

Wasilewski wybiegł na murawę w pierwszym składzie "Lisów" i dobrze spisywał się w defensywie, a jego zespół rozpoczął mecz od mocnego uderzenia.

Już w 38. sekundzie gry po rzucie rożnym Marca Albrightona Leonardo Ulloa celnie główkował, dając prowadzenie gospodarzom.

Koszmar Newcastle trwał w najlepsze. W 17. minucie Albrighton zaliczył kolejną asystę, tym razem z rzutu wolnego, a obrońca Wes Morgan z bliska wepchnął piłkę do siatki "Srok" i było 2-0.

Obrona gospodarzy na niewiele pozwalała gościom, a efektowny odbiór Wasilewskiego, który zatrzymał Ayoze Pereza, realizator telewizyjny kilkukrotnie powtarzał.

W ostatnim kwadransie pierwszej połowy Newcastle przycisnęło, a najlepszą okazję zmarnował Emmanuel Riviere, który nie trafił w piłkę, mając przed sobą tylko bramkarza Leicester.

Zaraz po przerwie Wasilewski do dobrej gry w obronie dołożył wielki plus w ofensywie, jakim było wywalczenie rzutu karnego. Po rzucie rożnym Riviere popychał Polaka w powietrzu i nie uszło to uwadze sędziego Mike'a Deana. Pewnym strzałem z jedenastki popisał się Ulloa.

Argentyńczyk był bliski hat-tricka, ale jego strzał głową znakomicie obronił Tim Krul.

Po godzinie gry z boiska wyleciał zawodnik gości Mike Williamson, który zobaczył drugą żółtą kartkę po ostrym faulu przy linii bocznej na Jamiem Vardym. Piłkarz Leicester po tym faulu wypadł za boisko i zderzył się z kamerą, ale zdołał wrócić do gry.

W 68. minucie trener gospodarzy zdjął z boiska Wasilewskiego, który opuszczał murawę przy owacji widzów, nagradzających go za dobry występ. Polak jednak nie zachwycił się pochwałami fanów, a z boiska schodził wyraźnie zły na decyzję szkoleniowca, po drodze na ławkę coś do niego mówiąc.

W końcówce z boiska wyleciał kolejny piłkarz "Srok", a był nim Holender Daryl Janmaat, który też zobaczył drugą żółtą kartkę.

Leicester City wygrał piąty mecz z rzędu i jest już niedaleko od utrzymania w Premier League.

Leicestery City - Newcastle United 3-0. Raport meczowy

Premier League: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje